Te drzewa trzeba wyciąć!

Dwie topole rosnące przy al. Żołnierzy I AWP zagrażają bezpieczeństwu pieszych i kierowców. Przy większej wichurze grożą złamaniem i zawaleniem się na chodnik i ulicę. Jeden z mieszkańców twierdzi, że sprawę zgłaszał chełmskim urzędnikom, ale reakcji z ich strony nie ma.

Czytelnicy Nowego Tygodnia znów wykazali się czujnością. Jeden z nich zasygnalizował poważny problem. Przy al. Żołnierzy I AWP, nieopodal Chełmskiej Biblioteki Publicznej, stoją dwie – według niego – obumarłe pokaźne topole. – Przy wichurze, bądź nawet silniejszym wietrze, oba drzewa grożą złamaniem gałęzi, a nawet zawaleniem się na chodnik oraz ulicę. Należałoby je jak najszybciej wyciąć, bo zagrażają pieszym i kierowcom. Lepiej pospieszyć się, niż ma dojść do tragedii – alarmuje nasz czytelnik.

Jak sam mówi, o tej sprawie kilka razy informował urzędników chełmskiego magistratu, ale nikt nie zareagował. – Nie wiem, na co urzędnicy czekają. Tu trzeba szybko zadziałać, póki te topole jeszcze nikomu nie wyrządziły krzywdy – uważa czytelnik.

Problemem zainteresowaliśmy chełmskich urzędników. Jak informuje Biuro Prasowe Prezydenta Miasta Chełm, w przetargu wyłoniono firmę, która zajmie się wycinką oraz podcinką gałęzi drzew na terenie całego miasta. Do 15 października wykonawca musi wnieść jednak zabezpieczenie finansowe, a po jego zaakceptowaniu przez urzędników, dojdzie do podpisania umowy.

Urząd cały czas przyjmuje od mieszkańców zgłoszenia w sprawie drzew do wycięcia oraz podcinki gałęzi. Można je składać telefonicznie lub osobiście w Departamencie Komunalnym lub przez aplikację Naprawmyto.pl, która od niedawna jest dostępna dla mieszkańców Chełma. (s)