Telebim bije po uszach

– Wiemy, że mieszkamy w centrum miasta. I naprawdę jesteśmy wyrozumiali na wszelkiego typu hałasy. Ale tego już się nie da wytrzymać – ubolewa pan Antoni. Sen z powiek jemu, a także wielu innym mieszkańcom, spędza telebim umieszczony przy ul. Lwowskiej.

U nas nie tylko cię zobaczą, ale i usłyszą! Tak mógłby się reklamować telebim, który znajduje się na skrzyżowaniu ul. Lwowskiej i al. Armii Krajowej. Przykuwa on uwagę nie tylko za sprawą wielkiego, świecącego ekranu, ale także dźwięków, które wydobywają się z głośników. Firmom, które się na nim prezentują, z pewnością to nie przeszkadza. W przeciwieństwie do okolicznych mieszkańców.

Dyktat telebimu

– Już nie dajemy rady. Te irytujące melodie nas po prostu wykończą. Jest lato, człowiek by sobie chciał okno otworzyć, a tu bez przerwy ta muzyka – skarży się nam pan Antoni, mieszkaniec ul. Lwowskiej. – Dzwoniłem do nich, w imieniu swoim i sąsiadów prosiłem, żeby ściszyli. I żeby nie puszczali tego od świtu do nocy! Ale na nic się to zdało. Wczoraj zaczęli łupać od godz. 5.10!

To nie jest pierwszy sygnał, jaki otrzymaliśmy w tej sprawie. Ostatnio naszą redakcję odwiedził niepełnosprawny mężczyzna. Skarżył się, że głośna reklama zagłusza dźwięki sygnalizacji świetlnej, które pomagają niewidomym bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy.

Próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem telebimu. Niestety, bezskutecznie. Dowiedzieliśmy się jednak, że w tej sprawie kontaktował się już z nimi Miejski Rzecznik Konsumentów. Niestety, w ubiegłym tygodniu przebywał na urlopie. Do sprawy wrócimy.

Jak nie telebim, to dmuchawa

Inne skargi na hałas dotyczą spalinowych dmuchaw używanych przez służby miejskie. – Ryk jak przy wycince drzew! I tak codziennie rano! Wyją od około szóstej godziny. Wszystkie miasta dbają o swoje centra, ale w Chełmie mieszkańcy okolic deptaka to widać „drugi sort” i można ich katować decybelami. Codziennie rano życie uprzykrza nam ryk spalinowych dmuchaw – wytyka chełmianin z ulicy Lwowskiej. – Fakt, że nie ma tu wielu mieszkańców, ale władze miasta powinny to przemyśleć, bo modna jest rewitalizacja a my mamy tortury hałasem. (mg)