Termin nie ucieknie, bo przedłużony

Trzydziestodniowy termin na wypłatę dodatków węglowych minął, więc przedłużono go o kolejne 30 dni. Niektóre chełmskie gminy pod koniec minionego tygodnia dostały od wojewody pieniądze na dodatki.

Wypłata 3000 zł dodatku węglowego miała nastąpić maksymalnie po 30 dniach od złożenia wniosków. Pierwsze pieniądze samorządy powinny wypłacać właścicielom pieców już 19 września. Ale nie wypłaciły, bo nie dostały od wojewody pieniędzy na dodatki. Zamiast tego weszły nowe przepisy, które wydłużyły termin wypłaty dodatków o kolejne 30 dni. Formalnie po to, żeby samorządy miały czas na weryfikację wniosków i wyeliminowanie nieprawidłowości.

– Uszczegółowiono m.in. zapis mówiący, komu należy się dodatek. Po to, aby wyeliminować sztuczne dzielenie gospodarstw i aby np. dwie rodziny mieszkające pod jednym dachem nie dostały dwóch dodatków. Zgodnie z nowymi zapisami jeden dodatek należy się na jeden adres zamieszkania – mówi Hieronim Zonik, burmistrz Siedliszcza.

Zgodnie z nowymi zapisami, jeśli komuś dodatek się nie należy, to urzędnicy pozostawiają wniosek bez rozpatrzenia. Nie będą wydawali żadnej decyzji, od której mieszkańcy będą mogli się odwoływać.

W miniony czwartek wojewoda lubelski rozpoczął przelewanie pieniędzy niektórym samorządom na wypłatę dodatków węglowych.

– Otrzymaliśmy ok. 1,8 mln zł i już na piątek, 23 września, zwołaliśmy nadzwyczajną sesję Rady Gminy, żeby te pieniądze wprowadzić do budżetu i móc jeszcze tego samego dnia rozpocząć ich wypłatę mieszkańcom – mówił nam w ubiegłym tygodniu Henryk Gołębiowski, wójt Wojsławic.

Na stronie internetowej gminy Sawin pojawiło się oświadczenie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, który zbierał wnioski o dodatki, że z „uwagi na nieprzekazanie środków finansowych z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 Gminie Sawin, wypłata dodatków węglowych nie może być zrealizowana w terminie 30 dni od dnia ich złożenia. Wypłata nastąpi niezwłocznie po otrzymaniu środków finansowych”.

O rekompensaty mogą się także ubiegać tzw. odbiorcy wrażliwi, tj. szkoły, placówki służby zdrowia, pomocy społecznej a także kościoły. Muszą wypełnić szereg dokumentów, m.in. księgowych.

Zapotrzebowanie samorządów na dodatki przekroczyło zakładany na 11,5 mld zł budżet. Nie wiadomo więc czy dla wszystkich składających wnioski wystarczy pieniędzy. Do końca nie wiadomo czy część gospodarstw nie dostanie dodatków, czy wszyscy dostaną, ale trochę mniejsze. (bf)