Tłumy nad Białym

(8-9 sierpnia) Weekend nad Jeziorem Białym oznacza jedno – nieprzebrane tłumy na plażach i w wodzie. Niestety, oznacza to również skrajne zagrożenie epidemiologiczne, bowiem człowieka z maseczką na twarzy szukać można równie skutecznie jak mitycznego krokodyla.

Na pewno na słaby interes nie mogą narzekać lokalni przedsiębiorcy, bowiem zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, samochodów było w Okunince tyle, że parkingi pękały w szwach, a i trawniki były zastawione.

Jednak zdecydowanie największy tłok panował na plażach – tysiące wypoczywających korzystało ze słońca i wody.

Niektórzy sceptycy już wieszczą, że Okuninka niedługo będzie oznaczona jako strefa czerwona – jak są oznaczone zakażone strefy COVID-em 19 – albo nawet czarna, bo taki może być wysyp zarażeń. Miejmy jednak nadzieję, że ci siewcy „czarnej propagandy” nie będą mieli racji i powiat włodawski wciąż pozostanie jednym z najbezpieczniejszych w Polsce pod względem występowania koronawirusa. (pk)