To nie będzie dla kapituły twardy orzech do zgryzienia

Tak było przed rokiem! Sportową Nagrodę Miasta Lublin za 2019 rok otrzymali Paulina Guba z AZS UMCS, mistrzyni Europy w pchnięciu kulą oraz prof. Zdzisław Targoński, wieloletni prezes Akademickiego Związku Sportowego w Lublinie

10 zawodniczek i zawodników oraz 7 trenerów i działaczy zostało zgłoszonych do Sportowej Nagrody Miasta Lublin za 2019 rok. O tym, kto otrzyma prestiżowe wyróżnienie, przyznawane już od 25 lat i 20 tysięcy złotych zadecyduje konkursowa kapituła, która zbierze się w drugiej połowie maja.

Sportowa Nagroda Miasta Lublin przyznawana jest od 1996 roku. Pierwszą, za 1995 r., otrzymał zespół szczypiornistek MKS Montex. Do 2009 roku było tylko jedno wyróżnienie, dostawali je nie tylko najlepsi sportowcy – ale między innymi kluby: oprócz Monteksu także: AZS Meblotap, AZS Lublin, KM Cross i SPR, a także trenerzy, m.in. Sławomir Pliszka i Ryszard Kuźma. Od edycji 2010 nagrody są dwie – jedna dla zawodnika, druga dla trenera lub działacza, obie w wysokości 20 tysięcy złotych.

Wiemy już, kto został zgłoszony do nagród za 2019 rok.

Wśród 10 zawodniczek i zawodników zdecydowanym faworytem do zwycięstwa jest Aleksandra Mirosław z KW Kotłownia Lublin, która w ubiegłym roku obroniła tytuł mistrzyni świata we wspinaczce sportowej na czas, a także wywalczyła przepustkę na igrzyska olimpijskie w Tokio.

Pozostałe nazwiska zgłoszonych kandydatów, poza koszykarzem Mateuszem Dziembą ze Startu Lublin, zespołu, który w niedawno przedwcześnie zakończonych rozgrywkach Energa Basket Ligi wywalczył drugie miejsce, a także medalistami mistrzostw świata w kolarstwie tandemowym: Marcinem Polakiem i Michałem Ładoszem z KKT Hetman Lublin szerszemu gronu kibiców sportowych zapewne nic nie powiedzą.

Zgłaszający: Karolinę Bojarczyk, Julię Dragan, Adriana Koszałkę, Karolinę Rożyn i Bartosza Guza chyba zapomnieli, a może nie wiedzieli, że Sportowa Nagroda Miasta Lublin przyznawana jest zawodniczkom i zawodnikom za wybitne osiągnięcia sportowe, medalistom i uczestnikom igrzysk olimpijskich czy też mistrzostw świata.

Do wyróżnienia dla trenera lub działacza zgłoszonych zostało siedem osób.

W tym gronie znaleźli się: Mateusz Mirosław (trener wspinaczki sportowej, szkoleniowiec i zarazem mąż Aleksandry Mirosław), Rafał Murat (kick-boxing, Fight Gym Lublin), Marek Jaros (lekka atletyka, AZS UMCS Lublin), Sławomir Pliszka (pływanie, Olimpia Lublin), Andrzej Maciejewski (Lubelski Klub Karate Tradycyjnego), Dariusz Gaweł (były prezes AZS UMCS) oraz Dawid Dedek, trener koszykarzy Startu Lublin. Pewniakiem do nagrody byłby ten ostatni, gdyby nie fakt, że wyróżnienie przyznawane jest za rok 2019, a nie obecny, w którym to zespół „czerwono-czarnych” wywalczył srebrny medal w ligowych rozgrywkach.

W tej sytuacji najpoważniejszymi kandydatami do nagrody są: Mateusz Mirosław, trener dwukrotnej mistrzyni świata we wspinaczce, a także Dariusz Gaweł, który będąc prezesem AZS UMCS, sprawił, że lubelski klub jest dzisiaj nie tylko największym, ale i najlepszym w Lublinie i regionie.

Ale o tym dobrze wiedzą też członkowie kapituły, którzy w edycjach Sportowej Nagrody Miasta Lublin za 2017 i 2018 rok przyznawali wyróżnienia lekkoatletkom akademickiego klubu, brązowej medalistce MŚ w rzucie młotem Malwinie Kopron oraz mistrzyni Europy w pchnięciu kulą Paulinie Gubie oraz trenerowi sekcji pływackiej AZS UMCS, Piotrowi Kasperkowi.

Laureatów Nagrody Miasta Lublina w dziedzinie sportu poznamy w drugiej połowie maja. Prestiżowe wyróżnienie dotychczas zawsze było uroczyście wręczane podczas sesji rady miasta. Czy pozwoli na to w czerwcu sytuacja związana z pandemią koronawirusa? Okaże się już w przyszłym miesiącu. MAG