To ociera się o „planistyczną patologię”

Radna Małgorzata Suchanowska zwróciła się do prezydenta Krzysztofa Żuka o uwzględnienie uwag mieszkańców złożonych w trakcie procedury planistycznej do projektu zmiany miejscowego planu zagospodarowania terenu po byłej fabryce Lift-Service przy ulicach Roztocze i W. Orkana. Do Ratusza wpłynęło ponad 2800 wniosków!

– Niezadowolenie społeczne po pierwszym wyłożeniu do zaproponowanych zapisów przedstawionych przez Wydział Planowania wyraziło ponad 1560 mieszkańców oraz 1250 po drugim wyłożeniu. Uwagi były próbą znalezienia kompromisu, jednak drugie wyłożenie projektu, w zasadzie nie różni się od pierwszego, poza kilkoma kosmetycznymi zmianami. Dominanty 30 m wysokości zamieniono na rzecz znacznego rozbudowania w tej lokalizacji wieżowców o wysokości 25 metrów oraz nieznaczne zmniejszono obszar zabudowy 18-metrowych bloków, przy jednoczesnym zwiększeniu terenu pod zabudowę 12-metrowych – napisała w interpelacji do prezydenta, Małgorzata Suchanowska. Radna PiS zwraca uwagę, że deweloper wnioskujący po przekształceniu tej nieruchomości z aktywności gospodarczej na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną otrzyma bardzo korzystną możliwość inwestycyjną – pokaźny zysk, ale kosztem pogorszenia jakości życia tych, co tam od 60 lat zamieszkują jednorodzinne osiedle Świt, które powstało z nakładów prywatnych właścicieli, nie dla zysku. Suchanowska podkreśliła, iż to mieszkańcy są w większości, ale ich istotne uwagi nie są uwzględniane i pyta: Dlaczego?

Projekt nazywa wprost kontrowersyjnym, burzącym ład przestrzenny i generującym konflikt prawny i społeczny, serwujący jedynie jednej stronie sprzyjające wskaźniki intensywności zabudowy, wprowadzający chaos komunikacyjny w obsłudze oraz nie zapewniający wystarczającej ilości zieleni i miejsc parkingowych, co doprowadzi do sytuacji wysoce konfliktogennej na osiedlu.

Suchanowska przypomina prezydentowi Żukowi, że ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jest po to, by nie różnić ludzi, równo szanować własność, aby ustrzec się od dyskryminacji społecznej.

– Ten projekt planu można odczytać jako przykład próby wprowadzania zmian planistycznych według potrzeb, tylko dla jednej strony, co ociera się o „Patologię Planistyczną”. Wprowadzenie tak wysokiego wskaźnika zabudowy z 3,5, który jest charakterystyczny dla zabudowy w centrach wielkich aglomeracji miejskich i zastosowanie go na peryferiach miasta przy jednorodzinnym osiedlu Świt, mającym wskaźnik zabudowy tylko do 1,5 daje przykład nieposzanowania i degradacji ludzkiej własności tam istniejącej, łamania ładu przestrzennego, złej i niezasadnej analizy w zakresie potrzeb społecznych i interesu społecznego w tym obszarze – podkreśliła radna, prosząc prezydenta Lublina o naprawienie tego stanu i poparcie uwag naszych mieszkańców, którzy jednomyślnie wnoszą o zmniejszenie dopuszczalnej wysokości zabudowy do nie wyższej niż 12 m, przy wprowadzeniu wskaźnika zabudowy maksymalnie do 1,5 na całym obszarze objętym opracowaniem planistycznym oraz zwiększenie wskaźnika parkingowego do 1,5 miejsca parkingowego na jeden lokal mieszkalny o powierzchni do 70 m2, a 2,0 miejsca parkingowego na jeden lokal mieszkalny o powierzchni powyżej 70 m2.

Suchanowska poprosiła prezydenta o szczególny nadzór osobisty i prawny nad sprawą. A co na to Krzysztof Żuk?

– Miejscowy plan zawsze zawiera rozwiązania, które są pewnym kompromisem pomiędzy oczekiwaniami wnioskodawców, a interesem społecznym, publicznym oraz ekonomicznym – odpowiedziała nam Monika Głazik z biura prasowego lubelskiego Ratusza poproszona o komentarz prezydenta Lublina. – Zgodnie z przepisami organ administracji publicznej, ustalając przeznaczenie terenu lub określając jego potencjalny sposób zagospodarowania i korzystania z terenu, waży interes publiczny i interesy prywatne, w tym zgłaszane w postaci wniosków i uwag, Projekt planu miejscowego sporządza się z uwzględnieniem wniosków złożonych do planu, które może złożyć każdy. W przypadku niniejszej zmiany mpzp wnioski o zmianę planu złożyli właściciele nieruchomości znajdujących się na przedmiotowym terenie. Intencją zmiany jest przekształcenie obszaru, który nie pełni już funkcji produkcyjnych w pełnowartościowy obszar z funkcją mieszkaniową, tak pożądaną w tym miejscu. Ostateczna decyzja w tej sprawie będzie podjęta przez Radę Miasta – napisała Monika Głazik, dodając że odpowiedź na interpelację w sprawie projektu zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru ulic Roztocze i W. Orkana jest w trakcie przygotowywania, a urząd ma 14 dni na udzielenie odpowiedzi na interpelację. Ta wpłynęła do Ratusza 6 lipca. BS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here