Topola nie wytrzymała

Nadesłane przez Czytelnika zdjęcie uszkodzonego drzewa w parku miejskim

Nasz Czytelnik ostrzegał niedawno, że wiele drzew w parku miejskim wygląda na spróchniałe i nadające się do wycinki. Zwracał uwagę na to, że mogą zagrażać bezpieczeństwu ludzi, a przecież ostatnio w parku często są imprezy. Ostatnio jedna z tamtejszych topól złamała się i przewróciła niedaleko chodnika.

– Często bywam w parku miejskim obok Kameny i z przykrością zauważam, że drzewostan jest w opłakanym stanie. Jest dużo suchych gałęzi i konarów, ale są też i całe drzewa uschnięte, uszkodzone, które kwalifikują się do wycięcia. Czy ktoś tam robi przegląd drzew? – pytał dwa tygodnie temu w liście do redakcji nasz Czytelnik.

Daniel Domoradzki, p.o. dyrektora Gabinetu Prezydenta Miasta Chełm, informował wtedy, że za utrzymanie zieleni w parku miejskim odpowiada Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Wyjaśniał też, że w parku występuje starodrzew, a cięcia pielęgnacyjne i sanitarne były tam przeprowadzone dwa, trzy lata temu. Zapewniał, że w tym roku drzewa są sukcesywnie przeglądane i prowadzona jest podcinka. Ale niedawno jedna z wysokich topól złamała się i przewróciła tuż obok chodnika.

– Wykrakałem: drzewo przewróciło się przy chodniku naprzeciwko Kameny – zwraca uwagę autor poprzedniego listu do „Nowego Tygodnia”. – To się stało na dwa dni przed imprezą z okazji powitania lata w parku. Wiatr wcale nie wiał wtedy mocno. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. Drzewo było po prostu spróchniałe i widać to po pozostałości pniaka. Uszkodzonych drzew w parku wciąż jest dużo. (mo)