Tragiczne potrącenie

Tragiczny w skutkach wypadek w gminie Stary Brus. Dostawcze auto, jadące drogą wojewódzką 819, najechało na leżącego na jezdni mężczyznę. W wyniku poniesionych obrażeń potrącony zmarł. Wszystko wskazuje na to, że spadł z roweru, bo tuż obok leżał jego jednoślad. Mężczyzna nie posiadał żadnych elementów odblaskowych.

Do tragedii doszło w piątek (2 listopada) po godzinie 18 w Wołoskowoli (gm. Stary Brus). – Jadący Oplem Vivaro w kierunku Kołacz 71-letni mieszkaniec gminy Włodawa najprawdopodobniej najechał na leżącego na jezdni 44-letniego mieszkańca gminy Stary Brus – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Niestety, w wyniku doznanych urazów 44-latek zmarł. Do zdarzenia doszło na prostym, nieoświetlonym odcinku drogi, a potrącony mężczyzna nie posiadał żadnych odblasków. Obok miejsca zdarzenia znajdował się rower należący do denata.

Badanie stanu trzeźwości potwierdziło, że kierujący Oplem był trzeźwy. To, czy alkohol znajdował się w organizmie zmarłego, a także przyczynę jego śmierci ustali sekcja zwłok – dodaje pani rzecznik. W miejscu wypadku do późnych godzin nocnych trwały czynności z udziałem prokuratora i biegłego z zakresu wypadków drogowych, więc ruch na tym odcinku drogi był utrudniony.

– Apelujemy o ostrożną jazdę. Szybko zapadające ciemności, zmieniająca się aura i duży ruch na drodze związany z okresem świątecznym sprzyja wypadkom. Tylko przestrzegając przepisów ruchu drogowego, zachowując ostrożność i zdrowy rozsądek można uniknąć tragedii – apeluje Szymańska. (bm)