Trumna i przebijanie tunelu w kryptach

Dzwonnica i krypty na Górze Chełmskiej są otwarte do zwiedzania. W podziemiach sanktuarium wystawiono trumnę ze szczątkami najprawdopodobniej biskupa Jakuba Suszy. Wkrótce rozpoczną się prace archeologiczne pod północną zakrystią, gdzie zostanie przebity tunel, który ma być połączony z klasztorem bazylianów. Pod posadzką zakrystii naukowcy spodziewają się fragmentów XII-wiecznej świątyni. Jakie jeszcze tajemnice skrywa to niezwykłe miejsce?

Niedawno udostępniono do zwiedzania krypty pod Sanktuarium NNMP w Chełmie. Można je oglądać w weekendy w godzinach od godz. 10.00 do 18.00 (w tym samym czasie można też wejść na dzwonnicę i podziwiać panoramę miasta). Nowością dla zwiedzających będzie odtworzona trumna, w której znajdują się najprawdopodobniej szczątki Jakuba Suszy. Piszemy najprawdopodobniej, bo badania antropologiczne nie zakończyły się, dlatego naukowcy nie mogą oficjalnie oznajmić, że chodzi o Suszę.

Szczątki, o których mowa, odkryto podczas prac archeologicznych latem ubiegłego roku. Jakub Susza był jednym z dwóch najważniejszych biskupów unickich (obok biskupa Porfiriusza Skarbka-Ważyńskiego), którzy tu rezydowali. Biskup Susza żył w latach 1610-1687. Jest autorem wielu publikacji. Spopularyzował kult Matki Boskiej Chełmskiej, a jego zasługą jest m.in. koronacja cudownego obrazu. To, że biskup Susza jest pochowany w kryptach, było wiadome.

Naukowcy spodziewali się pochówku w tym miejscu, ponieważ dysponują testamentem (dokument ten znajduje się w gablocie w kryptach, zwiedzający mogą go zobaczyć), w którym duchowny sam opisał, gdzie ma być jego grób. Lokalizację wskazywały też wykonane dwa lata temu odwierty i badania georadarowe. Grób biskupa znajdował się przy ołtarzu w dawnej cerkwi, która funkcjonowała od XIII wieku przez czasy prawosławne, a potem unickie. W swoim testamencie Susza napisał, że chce być pochowany bardzo skromnie i jak najbliżej ołtarza. O tym, że to grób z XVII wieku świadczył także fakt, że szczątki pochowane były w sześciokątnej, drewnianej trumnie.

Właśnie taką trumnę odtworzono i znajdują się w niej obecnie szczątki duchownego. Układ pochówku jest kolejnym dowodem na to, że pochowany jest tu kapłan. Szkielet skierowany był czaszką na zachód, czyli w stronę wejścia do świątyni – w ten sposób duchowni witali wiernych. Parafianie chowani byli odwrotnie, z głowami skierowanymi do ołtarza. Natomiast o tym, że mamy do czynienia z pochówkiem biskupa świadczył fakt, że na głowie były pozostałości nakrycia głowy ze złoceniami. Znaleziono jeszcze aplikacje z taśmy wyszywanej srebrnym, lub też złotym drutem oraz fragment prostokątnego szkaplerza.

Oprócz tego, w kryptach można zobaczyć także przeszklone ossuarium ze szczątkami wielu pochowanych tu duchownych i inne eksponaty świadczące o niezwykłej przeszłości tego miejsca. Ale nie cała ta historia i nie wszystkie zabytki z nią związane zostały odkryte. Temu mają służyć kolejne zaplanowane prace archeologiczne.

– Są już wydane stosowne pozwolenia na prace – mówi Paweł Wira, dyrektor chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Lublinie. – W kryptach pod północną zakrystią istnieje tunel, który ma być przebity. Plan jest taki, że ma być połączony z klasztorem bazylianów. Pod posadzką zakrystii północnej archeolodzy spodziewają się fragmentów XIII wiecznej świątyni. Nie wiemy, dlaczego to przejście zostało zasypane, i prawda jest taka, że wciąż jeszcze nie wszystko wiemy, o tym miejscu.

Dr Stanisław Gołub, który od lat prowadzi tam prace archeologiczne, potwierdza, że planowane badania zapowiadają się bardzo ciekawie. Informuje, że nie wszystkie eksponaty można obecnie zobaczyć w kryptach (nie mają statusu muzeum). Większość z nich zostało zdeponowanych i dopiero czekają na udostępnienie. Są to m.in. części strojów duchownych: ozdobnych tkanin, rękawiczek, ale także np. bardzo ważny z punktu widzenia historycznego sygnet biskupa Ważyńskiego.

– Wilgotność w kryptach poprawiła się, ale znajduje się tu tylko część eksponatów – mówi dr Gołub. – Wiele zabytków, mających wielką wartość historyczną, jest zdeponowanych i mam nadzieję, że w przyszłości uda się je umieścić w salach muzealnych pałacu biskupów unickich. Zakłada to planowany przez miasto projekt. My swoje badania archeologiczne pod zakrystią północną, gdzie spodziewamy się odkryć związanych z trzynastowieczną świątynią, planujemy w lipcu. Nowym elementem dla zwiedzających krypty będzie odtworzona, drewniana, sześciokątna trumna, w której znajdują się prawdopodobnie szczątki biskupa Suszy. Wciąż mówimy prawdopodobnie, bo badania w tym zakresie jeszcze trwają. (t)