Trzaskowski bez echa

W czerwcu Urszulin „gościł” dwóch głównych kandydatów do prezydenckiego fotela. Andrzej Duda przyjechał na Polesie na początku miesiąca, a 24 czerwca przystanek kampanii zorganizował tam Rafał Trzaskowski.

Wizyta obecnego prezydenta Warszawy i głównego przeciwnika Andrzeja Dudy – Rafała Trzaskowskiego – przeszła bez większego echa. Kandydat Koalicji Obywatelskiej spotkał się z mieszkańcami i władzami gminy oraz ze swoimi zwolennikami, którzy przyjechali za nim. Wielkich tłumów nie było, co nie powinno dziwić zważywszy na fakt, że Lubelszczyzna obok Podkarpacia i Podlasia to największy bastion zwolenników PiS, a jednocześnie oponentów Platformy czy Koalicji Obywatelskiej.

Trzaskowski podczas swojego wystąpienia mówił m.in. o konieczności patrzenia władzy na ręce, o gotowości do współpracy z każdą opcją polityczną, czy o konieczności rozmycia podziałów w polskim społeczeństwie. Oczywiście nie mogło zabraknąć nawiązań do wizyty w Urszulinie prezydenta Andrzeja Dudy, na które nie zaproszono chociażby wójta Tomasza Antoniuka. Spotkanie z R. Trzaskowskim było otwarte dla wszystkich. (bm)