Turek udawał Bułgara

Mistyfikacja na granicy. W poniedziałek (27 stycznia), na terenie kolejowego przejścia granicznego w Dorohusku, funkcjonariusze placówki Straży Granicznej zatrzymali Turka, który pod przybranym, bułgarskim, nazwiskiem usiłował dostać się do Niemiec.

– Prowadzący odprawę funkcjonariusz zwrócił uwagę na nerwowe zachowanie pasażera pociągu relacji Kijów – Warszawa i postanowił szczegółowo przyjrzeć się dokumentom mężczyzny, które przedstawił on do kontroli. Okazało się, iż bułgarski paszport ma wymienioną stronę zawierającą dane personalne, natomiast dowód osobisty został sfałszowany – mówi por. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału SG w Chełmie.

47-letni obywatel Turcji nie dostał zgody na wjazd do Polski. Został zatrzymany, a po przeprowadzeniu z nim czynności administracyjnych i procesowych został przekazany służbom granicznym Ukrainy. – W rozmowie z funkcjonariuszami przyznał się, iż podrobione dokumenty kupił w Stambule od nieznanej mu bliżej osoby. Docelowo z ich pomocą planował dostać się do Niemiec. W sprawie wszczęto postępowanie dotyczące posługiwania się przy kontroli granicznej fałszywymi dokumentami – dodaje por. Sienicki.

Zgodnie z polskim prawem Turkowi grozi do 5 lat więzienia za posługiwanie się fałszywymi dokumentami przy odprawie. Odesłany za granicę otrzyma listowne wezwanie do sądu. (pc)