Tym razem po podlasku Święto plonów w Hannie

(21 sierpnia) Mszą w kościele pw. św. Piotra i Pawła rozpoczęły się dożynki gminne w Hannie. Tym razem dożynki były „podlaskie”, bo ich elementem wiodącym była prezentacja kultury właśnie tej części Polski.
Dlaczego podlaskie? Ano dlatego, że założenie jest takie, by co roku prezentować kulturę i folklor innego regionu Polski. Dwa lata temu na dożynki do Hanny przyjechali górale z Podhala, w ubiegłym roku gościły zespoły z Mazowsza, w tym zaprezentowali się artyści z Podlasia. Impreza, jak zwykle, była niezwykle udana. Były liczne stoiska gastronomiczne, a dla dzieci dmuchańce. Wśród wielu atrakcji znalazły się też m.in. stragany ze swojskim jadłem przygotowanym przez panie z tamtejszych KGW, kiermasz rękodzieła ludowego oraz konkurs na najpiękniejszy wieniec. Imprezę zakończyła zabawa taneczna w rytm muzyki zespołu Never. (bm)