Susza zaczyna wyglądać przerażająco. Uherka na wielu odcinkach praktycznie wyschła i zarosła, a w Zalewie Żółtańce, który jest przez nią zasilany, lustro wody obniżyło się o dobrych kilkadziesiąt centymetrów. Pomost, który jeszcze niedawno sięgał wody, dziś kończy się nad odsłoniętym brzegiem.
Padające od czasu do czasu deszcze są tylko kroplą w morzu potrzeb. Uherką jeszcze kilka lat temu woda płynęła przez okrągły rok i nawet organizowano na niej spływy kajakowe, a od początku tegorocznych wakacji na przeważającej długości jest ona suchym, porośniętym roślinnością korytem. Przeraża również widok stawów i zbiorników wodnych. Na Zalewie Żółtańce woda opadła o kilkadziesiąt centymetrów, przez co linia brzegowa cofnęła się o dobrych kilka metrów. Pomost, który sięgał daleko w wodę, dziś kończy się na piasku. Podobnie jest w całym regionie, a w wielu miejscach w kraju wygląda to jeszcze gorzej. Bug notuje wyjątkowo niskie stany – w lipcu we Włodawie odnotowano historyczne minimum 56 cm, niższe od poprzedniego rekordu z 1963 roku.
Na razie Zalew Żółtańce nadal funkcjonuje jako kąpielisko, a ostatnie badania potwierdziły przydatność wody do kąpieli. Jeśli w kolejnych latach susza się pogłębi, nie tylko żółtaniecki zbiornik, ale wiele innych może stracić swoją rekreacyjną funkcję. Problem suszy hydrologicznej staje się naprawdę zatrważający i jeśli można cokolwiek zrobić, by go złagodzić, to ostatni dzwonek, by podjąć takie działania.




![Gmina Chełm świętowała dziś, ale prawdziwa dożynkowa kumulacja w niedzielę [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/08/dozynki-gmina-chelm-2026-42-800x450.jpg)

![Matka Boża Chełmska oficjalnie Patronką Miasta [GALERIA]](https://www.nowytydzien.pl/wp-content/uploads/2026/09/odpust-gorka-8-800x450.jpg)


