Ukradł i wpadł

Tylko dwie godziny cieszył się łupem 15-letni złodziej.


Oprych 5 września spod szkoły przy ul. Tumidajskiego ukradł rower warty 1700 zł. Potem ze swoją zdobyczą pojawił się na Krakowskim Przedmieściu. Tu zatrzymał go patrol policji. Nastolatek od razu wydał się podejrzany. Szybko okazało się, że ma więcej takich kradzieży na koncie. W ostatnim czasie zrabował 3 inne rowery, warte ponad 2 tys. zł.

Podejrzany za swoje czyny po raz kolejny odpowie przed sądem rodzinnym. Dotychczas miał orzeczony nakaz pobytu w pogotowiu opiekuńczym. Chłopak jednak skorzystał z przepustki, z której nie wrócił. Czy teraz poniesie surowsze konsekwencje? LL