Upamiętnili wywózki sprzed 80 lat

W poniedziałek, 10 lutego, wspominaliśmy 80. rocznicę pierwszej masowej deportacji polaków w głąb sowieckiego imperium. Uroczystości upamiętniające to wydarzenie odbyły się m.in. w Lublinie. Uczestniczył w nich Lech Sprawka, wojewoda lubelski.


– Naszą powinnością, członków wspólnoty narodowej, jest pamięć tamtego czasu i kultywowanie go, zarówno w formie ofiary, zadośćuczynienia, dla tych, którzy cierpieli, ale również formy przestrogi – powiedział wojewoda.

Lubelskie uroczystości zaczęły się od mszy świętej w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej. Po jej zakończeniu zapalono znicze i złożono wieńce przy pomniku Matki Sybiraczki. Pomnik upamiętniający masowe deportacje Polaków na Sybir przedstawia postać klęczącej kobiety w długiej szacie, z zakrytą głową, która obejmuje dwoje dzieci. Monument powstał z inicjatywy Związku Sybiraków w Lublinie. Został odsłonięty we wrześniu 2000 roku.

10 lutego 1940 roku władze Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich przeprowadziły pierwszą z czterech masowych deportacji obywateli II RP w głąb sowieckiego imperium – północnej Rosji i zachodniej Syberii. – Wywieziono wtedy około 140 tysięcy ludzi. W nieludzkich warunkach transportowano ich na nieludzką ziemię. W czasie transportu deportowani umierali z wyczerpania, głodu i zimna.

Wśród nich były głównie rodziny wojskowych, urzędników, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski – czytamy na stronie internetowej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Polskie władze na emigracji szacowały, że w latach 1940-1941 do syberyjskich łagrów trafiło około milion cywilów.

Opracował GR