Uprawa maku i konopi za pozwoleniem

Samorządy zbierają zgłoszenia od rolników, planujących uprawę maku niskomorfinowego i konopi włóknistych. Rośliny te można uprawiać tylko po otrzymaniu zezwolenia od wójta.

Urząd Marszałkowski w Lublinie wezwał samorządy do zgłaszania planów uprawy maku niskomorfinowego i konopi włóknistych w 2017 r. Dane te posłużyć mają do przygotowania uchwały Sejmiku Województwa Lubelskiego w sprawie rejonizacji i areału upraw w przyszłym roku. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, uprawa maku i konopi włóknistych może być prowadzona tylko na określonej powierzchni i w wyznaczonych rejonach. Uprawy takie mogą być prowadzone wyłącznie przy zastosowaniu określonego materiału siewnego i tylko na podstawie zezwolenia lub umowy kontraktacji. Zezwolenia na uprawę maku i konopi włóknistych wydaje wójt, burmistrz lub prezydent miasta. W ostatnich tygodniach samorządy z powiatu chełmskiego zbierały zgłoszenia od mieszkańców zainteresowanych tego typu uprawami.

– W poprzednich latach wydawaliśmy więcej zezwoleń na tego typu uprawy – mówi Waldemar Moliński z Urzędu Gminy Żmudź. – W trakcie wykonywanych przez nas zadań jesteśmy w stanie wykryć, jeśli ktoś założy i prowadzi taką uprawę nielegalnie, bez zezwolenia. Kwitnącego maku raczej nie da się ukryć.
Nad legalnością upraw czuwa także policja.
– Prowadzimy działania operacyjne, zwracając uwagę czy uprawy tego rodzaju prowadzone są zgodnie z prawem – mówi Ewa Czyż, oficer prasowy KMP w Chełmie. – Co jakiś czas ujawniamy nielegalne uprawy, ale to akurat dotyczy innego rodzaju konopi niż włókniste. (mo)