Uratują ruinę?

Wraca temat ruiny po byłym obiekcie Wspólnoty Gruntowej przejętym kilka lat temu przez gminę Sawin. – Z obiektem wiązano sporo nadziei, a dziś pozostały na nim same ściany – zauważa radny Wojciech Adamowic. Wójt Dariusz Ćwir przekonuje, że jeszcze nie wszystko stracone.

Kilka lat temu gmina Sawin przejęła od zarządu Wspólnoty Gruntowej z Sawina rozpadający się obiekt, stojący przy stadionie Saweny. – Budynek był wówczas zadaszony, miał bramy wjazdowe – wspomina Wojciech Adamowicz, radny gminy Sawin. Gdy gmina przejmowała nieruchomości, Adamowicz był prezesem Saweny.

– Była wówczas mowa, że w tym dość sporym obiekcie można trzymać np. piasek czy sól do posypywania dróg na zimę, że można garażować gminne ciągniki, słyszałem nawet o zainstalowaniu tu zakładu komunalnego. Minęły lata i nic się nie dzieje. Mało tego, budynek dziś to kompletna ruina, same ściany z niego zostały. Trzeba w końcu podjąć jakąś decyzję, co dalej z tym zrobić, bo w końcu jedna z tych ścian na kogoś się zawali – przekonuje Adamowicz.

Dariusz Ćwir, wójt gminy Sawin, przyznaje, że dach z obiektu zdemontowano jakieś dwa lata temu. – To był eternit, trzeba go było usunąć – mówi. – Ponadto pokrycie to było w złym stanie, mogło dojść do jego zawalenia – dodaje. Ćwir zapewnia, że gmina nie postawiła jeszcze na nieruchomości przysłowiowego krzyżyka.

– Chcemy przeprowadzić analizę, czy budynek nadaje się jeszcze do odbudowy. Jeżeli tak, będziemy go ratować. Można tam zrobić garaże na gminne pojazdy czy sprzęt – mówi wójt Sawina. Gdyby eksperci budowlani stwierdzili, że nieruchomości nie można już uratować, jej pozostałość zostanie rozebrana. (kg)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here