Urzędnicy ciemno to widzą

Choć skrzyżowanie ul. Armii Krajowej i Orkana oświetla dziś aż kilkanaście latarni, miasto zapewnia, że wszystkie są potrzebne

Radny Stanisław Brzozowski chciałby przerzedzić gąszcz słupów i latarni na skrzyżowaniu ulic Armii Krajowej i Orkana, a przy tym zaoszczędzić miastu wydatków na prąd. Urzędnicy przekonują, że to zły pomysł, bo na skrzyżowaniu wcale nie jest za jasno.

W interpelacji skierowanej do prezydenta Krzysztofa Żuka radny Stanisław Brzozowski (niezrzeszony) przekonuje, że trzy słupy oświetleniowe stojące w obszarze skrzyżowania ulic Armii Krajowej i Orkana stały się zbędne.

– Od czasu budowy i przebudowy trakcji trolejbusowej w tym rejonie na nowych słupach trakcyjnych zamontowano dodatkowe latarnie, które w odpowiedni sposób zabezpieczają oświetlenie skrzyżowania. Tym samym trzy stojące tam stare maszty oświetleniowe stały się jedynie dużym i zbędnym obciążeniem pod względem kosztów energii elektrycznej, bo każdy posiada po 6 opraw o mocy 400W, co odpowiada oświetleniu łącznemu alejek sporego osiedla mieszkaniowego – wskazuje radny. – Ponadto maszty te mają po kilkadziesiąt lat i są mocno skorodowane – dodaje.

Radny proponuje, by zdemontowane oprawy oświetleniowe zamontować w miejsce wyeksploatowanych, jeszcze starszych i mocno awaryjnych lamp na ul. Kosmowskiej. Kolejny ujęty w interpelacji postulat radnego dotyczy demontażu nieużytkowanych i odłączonych od sieci trakcyjnej od czasu przebudowy skrzyżowania betonowych słupów trakcyjnych, które zastąpiono nowymi słupami stalowymi. – Obecnie stare słupy tylko szpecą okolicę skrzyżowania i powodują dodatkowe zagrożenie przy ewentualnych kolizjach samochodowych – zauważa Stanisław Brzozowski.

Miasto pierwszych dwóch propozycji radnego zrealizować nie zamierza. – Wskazane w interpelacji maszty oświetleniowe zapewniają prawidłowe oświetlenie skrzyżowania ul. Armii Krajowej i Orkana i ich ewentualny demontaż powodowałby drastyczne pogorszenie warunków oświetleniowych i bezpieczeństwa na skrzyżowaniu – przekonuje, w odpowiedzi na interpelację, wiceprezydent Artur Szymczyk, tym samym dając do zrozumienia, że nie ma możliwości ich przeniesienia na ul. Kosmowskiej.

Ma jednak dobre informacje dla radnego w sprawie likwidacji dwóch, starych niewykorzystywanych słupów trakcji trolejbusowej. – Wskazane słupy zaplanowane zostały do demontażu i zostaną usunięte najpóźniej do 31 grudnia tego roku – zapewnia Artur Szymczyk. ZM