Volkswagen Tayron 1,5 TSI eHybrid 204 KM

Volkswagen Tayron, następca Tiguana Allspace, zachwyca przestrzenią, jakością wnętrza i bogatym wyposażeniem, udowadniając, że w segmencie dużych SUV-ów wciąż można zaskoczyć czymś więcej niż gabarytami. Hybrydowe 1.5 nie daje sportowych emocji, ale za to oferuje komfort, którego trudno nie docenić.

Nadwozie i wnętrze

Volkswagen Tayron wygląda jak „większy krewny” klasycznego Tiguana – gabarytami znacznie wykracza poza ten segment, plasując się w gamie koncerny z Wolfsburga pomiędzy Tiguanem a Touaregiem. Tak po prawdzie jest to dawny Tiguan Allspace, którego próżno już szukać w konfiguratorach. Proporcje nadwozia są współczesne i wyraziste: szeroka pokrywa silnika, mocno zarysowane nadkola oraz smukłe, rozciągnięte lampy LED połączone świetlną listwą z tyłu sprawiają, że auto prezentuje się dojrzale i solidnie. Sylwetka budzi wrażenie samochodu droższego, niż sugeruje jego segment. W kabinie od pierwszych chwil czuć przestronność i dbałość o detale.

Projekt wnętrza jest uporządkowany, nowoczesny i przejrzysty. W zależności od wersji centralny ekran ma przekątną 12,9 lub 15 cali, a przed kierowcą znajduje się rozbudowany zestaw cyfrowych wskaźników. Tunel środkowy zaprojektowano tak, by zapewnić dodatkowe miejsce na drobiazgi. Materiały wykończeniowe wpisują się w standard znany z bardziej prestiżowych modeli Volkswagena: miękkie powierzchnie, lakierowane detale oraz – przy lepszych specyfikacjach – pikowane tapicerki i akcenty w stylu szczotkowanego metalu. Całość tworzy poczucie wnętrza „półkę wyżej” od typowych SUV-ów kompaktowych.

Pod względem przestrzeni Tayron wypada wzorowo. Auto można skonfigurować jako 5- lub 7-miejscowe, a drugi rząd foteli oferuje dużo miejsca na nogi, co docenią zwłaszcza dorośli pasażerowie. Bagażnik jest pojemny i ustawny, a możliwości aranżacji wnętrza czynią Tayrona bardzo praktycznym kompanem rodzinnych wyjazdów.

Silnik i skrzynia biegów

Omawiana odmiana bazuje na jednostce 1.5 w wersji eTSI, rozwijającej 150 KM. To motor, który powstał z myślą o oszczędności, płynności pracy i niskim zużyciu paliwa, a nie o sportowych emocjach. W połączeniu z hybrydą typu plug-in pracuje wydajny silnik elektryczny, który podnosi całkowitą moc systemową do 204 KM. Za przeniesienie napędu odpowiada dwusprzęgłowa skrzynia DSG — w zależności od wersji 6- lub 7-stopniowa.

Pracuje przewidywalnie i płynnie, dobrze współgrając z hybrydowymi mapami silnika. W mieście i podczas umiarkowanej jazdy układ funkcjonuje wzorowo, ale przy gwałtownym przyspieszaniu czy wyprzedzaniu z kompletem pasażerów można odnieść wrażenie, że auto „prosi” o więcej mocy.

Osobom często podróżującym z pełnym obciążeniem lub preferującym dynamiczne tempo jazdy bardziej może odpowiadać mocniejsza wersja silnikowa, bo katalogowe przyspieszenie Tayrona w tej odmianie od 0 do 100 km/h wynosi 8,6 s, a prędkość maksymalna to 210 km/h. Mocną stroną auta jest fakt, że można nim jeździć na samym prądzie i, w zależności od warunków, w trybie bezemisyjnym można pokonać nawet lok. 120 km, co czyni z niego znakomita alternatywę dla samochodów elektrycznych.

Zawieszenie i komfort jazdy

Tayron został zestrojony z myślą o wygodzie. To samochód nastawiony przede wszystkim na komfort, nie na sportową charakterystykę. Zawieszenie skutecznie filtruje nierówności, a nadwozie pozostaje stabilne przy wyższych prędkościach. Auto dobrze znosi typowe, gorsze nawierzchnie, a pasażerowie szczególnie docenią wysoki poziom wyciszenia przy codziennych prędkościach.

Podczas bardziej energicznej jazdy czuć delikatne przechyły nadwozia, co dla dużego SUV-a nie jest niczym zaskakującym. Niemniej prowadzenie pozostaje pewne i przewidywalne. W odmianach wyposażonych w regulowane amortyzatory kierowca może zmieniać charakter auta: od bardziej miękkiego, rodzinnego trybu po ustawienia zapewniające lepszą kontrolę podczas szybszej jazdy. Dzięki temu Tayron sprawdza się zarówno na długich trasach, jak i w codziennym użytkowaniu.

Wyposażenie i cena

Już wersje bazowe oferują bogaty zestaw systemów bezpieczeństwa i wyposażenia komfortowego. Na liście znajdują się m.in. cyfrowe zegary, duże ekrany multimedialne, liczne systemy asystujące, bezkluczykowy dostęp, oświetlenie ambientowe czy ładowarka indukcyjna. Dodatkowo auto można doposażyć w panoramiczny dach, lepszy system audio lub jeszcze bardziej rozbudowane pakiety wspomagające kierowcę. Ceny wersji z silnikiem 1.5 w Polsce startują w okolicach 186 tys. zł.

Odmiany hybrydowe plug-in z wyższą mocą są zauważalnie droższe, bo wyceniane na minimum 217 tysięcy, lecz w zamian otrzymuje się bardziej zaawansowany napęd i znacznie większe możliwości jazdy w trybie elektrycznym. Tayron wyceniony jest wyżej niż typowy SUV, ale nadrabia przestronnością, zaawansowanymi technologiami oraz jakością wykonania na poziomie topowych modeli Volkswagena.