W Lublinie muzyka zabrzmi inaczej

Inne Brzmienia 2023, fot. Katarzyna Anna Kubiak

Wkrótce 17. festiwal muzyczny Inne Brzmienia, a zarazem 11. edycja projektu Wschód Kultury – finansowane przez Narodowe Centrum Kultury w Warszawie. Impreza od lat przyciąga artystów z wielu krajów świata, jest popularna w całej Polsce. To również oferta dla mieszkańców regionu: 27-30 czerwca 2024, błonia pod Zamkiem. Wstęp na festiwal jest niezmiennie bezpłatny.

Przez kilka festiwalowych dni organizatorzy imprezy z Warsztatów Kultury w Lublinie jak zwykle pokażą kilkanaście wybranych projektów reprezentujących różne nurty i języki kultury. Impreza umożliwia spotkanie z najciekawszymi zjawiskami głównie z pogranicza różnych gatunków muzyki. Proponuje brzmienia ambitne, nietuzinkowe, poszukujące nowych rozwiązań. Pozwala usłyszeć w Lublinie światowe gwiazdy i muzyczne odkrycia.

Wschód Kultury – Inne Brzmienia Art’n’Music Festiwal to nie tylko muzyka. Bogaty i wielowątkowy program oferuje również wystawy i pokazy unikatowych filmów z krajów zza naszej wschodniej granicy. Każdego roku wydajemy też premierowe książki najlepszych wschodnich autorów, wprowadzając je tym samym na polski rynek. Nie brakuje sztuki współczesnej w postaci wystaw plakatów czy fotografii. Najmłodsi uczestniczą w przygotowanych specjalnie z myślą o nich Małych Innych Brzmieniach – zachęca Agnieszka Wojciechowska, dyrektor programowa festiwalu.

Osobną atrakcją IB jest zawsze prezentacja legendarnej wytwórni płyt. W tym roku to angielski label „On-U Sound” założony w 1979 roku przez Adriana Sherwooda. W swoim katalogu skupia przede wszystkim muzykę dub, reggae, roots, electro, ale też afrobeat i jazz.

Kto zapewni muzyczną ucztę?

Ladr Ache – pochodzący z Belgii żeński sekstet jest żywym, dźwiękowym eksperymentem, który działa na styku awangardy, folku i elektroniki wykorzystując różne techniki śpiewu, używając głos niczym kontemplacyjny instrument. Szokujący format ich koncertów doskonale wpisuje Ladr Ache w inno-brzmieniową konwencję.

Kety Fusco – zjawiskowa włoska harfistka, która przebojem podbija światowe rynki muzyczne. Jej koncerty to brawurowe połączenie klasyki i nowoczesności, wzbogacone o spektakularne wizualizacje. Dzięki Fusco pojęcie grania na harfie, jak i percepcja samego instrumentu, nabrały zupełnie nowych znaczeń.

Badfocus – czeski kompozytor i multiinstrumentalista z Pragi. Mimo młodego wieku artysta zdobył już uznanie i rozpoznawalność. Jego styl to wypadkowa poszukiwań w rejonach tanecznej „elektroniki”, ambient, synth-pop, ale też odważne wykorzystanie klasycznych instrumentów jak pianino czy gitara.

Bedford Falls – indie rockowy kwartet z Gruzji będący jedną z najciekawszych formacji tamtejszej sceny. Pochodzący z Tbilisi muzycy splatają różne odmiany gitarowego grania – od alternatywnego rocka, poprzez muzykę psychodeliczną, z wycieczkami w stronę dream popu i światowych przebojów.

DZOB – ukraiński kolektyw znakomitych, akademicko wykształconych muzyków. W stylistycznych meandrach idą tak daleko, że łączenie klasycznych instrumentów, jak wiolonczela, obój czy skrzypce, z brzmieniem nurtów techno, rave czy drum’n’bass daje fantastyczne efekty.

SI Process – pod tym pseudo działa Stanislav Ivashchenko z Kijowa – perkusista łączący grę na bębnach z nowoczesną elektroniką. Jego koncerty to potężna dawka energii – muzyka mocna, transowa, zapadająca w pamięć na długo. Żywa perkusja przeplata się tu z hipnotycznym beatem, a całość wspomaga seria efektów oraz zabiegów akustycznych, z kręgu techno.

Ponadto: African Head Charge – psychodeliczna, dubowa supergrupa z Londynu, Yonatan Gat – nowojorski kompozytor i maestro gitary, Alex Henry Foster – multiinstrumentalista z Kanady i jego mroczny rockowy drive, Adrian Sherwood – brytyjski DJ firmowany przez label On-U Sound, Ruins Zu – popis dwóch włoskich legend i japońskiego giganta awangardowego jazzu, Sonido Gallo Negro – mini orkiestra z Mexico City, w znakomity sposób łącząca wszystko co unikalne w bogatej tradycji muzycznej Meksyku, Halina Rice – londyńska gwiazda muzyki elektro oraz Lubomyr Melnyk – trzeci ukraiński artysta, wirtuoz fortepianu. Detale występów na www.innebrzmienia.eu.

Polska reprezentacja

Krajowa scena alternatywna gwarantuje tu udział znakomitych projektów i artystów, a ich obecność podczas festiwalu jest jednym z fundamentów tej imprezy. W kręgach polskiej muzyce niezależnej wiadomo, jak mocno stoimy w Europie gdy chodzi o scenę jazzową, na jak znakomitych festiwalach pojawiają się nasze zespoły z kręgu awangardowej alternatywy gitarowej czy elektroniki, wreszcie jaki fenomen stanowi obecnie rodzimy metalowy rock.

W tym roku podczas Innych Brzmień doskonały smak zapewnią polskie specjały: saksofonista i kompozytor Marek Pospieszalski ze swoim oktetem powiększonym o dwie gościnie specjalne, jazzowo-taneczna załoga Tropical Soldiers in Paradise, elektroniczno-przebojowe Coals, będą poznańskie Ugory i katowickie Ciśnienie, a line-up dopełni trójmiejska alternatywa – rewelacyjny zespół Mùlk złożony z doświadczonych muzyków tamtejszych scen.

Marek Pospieszalski Oktet przez ostatnie lata stał się czołową figurą polskiej sceny jazzowej, improwizowanej. Lider konsekwentnie podąża tu obraną przez siebie ścieżką, a ich muzyka śmiało wykracza poza utarte schematy. Zostało to docenione nie tylko w Polsce, lecz i poza naszymi granicami. Wydarzeniem była wydana w 2022 roku podwójna płyta z dorobkiem polskich kompozytorów awangardowych XX wieku. Pospieszalski jako saksofonista nagrywa solowo i w duecie, jednak jego specjalnością stał się skład ośmio-, a podczas naszego festiwalu nawet dziesięcioosobowy. W tym wariancie on i jego muzycy potrafią wygenerować brzmienia zabierające słuchaczy w niesamowitą dźwiękowo-improwizacyjną podróż. W Lublinie podstawowy zespół Marka Pospieszalskiego wesprą dwie artystki: Anna Pašić – harfa oraz Tamara Kurkiewicz – perkusjonalia.

Pochodzący ze Śląska duet Coals z biegiem lat stał się jednym z najciekawszych polskich składów z pogranicza elektroniki i alternatywy. Kacha Kowalczyk i Łukasz Rozmysłowski stworzyli projekt-mariage takich gatunków jak dream pop, synth wave, ambitne i folk. Wszystko to jest zanurzone w odrealnionej, onirycznej aurze, a jednocześnie nie traci nic z przebojowego potencjału.

Tropical Soldiers in Paradise to 7-osobowa drużyna stołecznych instrumentalistów, zespół zarówno dla miłośników jazzowej improwizacji, jak i do nieskrępowanej tanecznej zabawy. Rozkręcą każdą imprezę i przyciągną na parkiet różnorodną widownię. W katalogu ich brzmień mieści się zarówno jazz, jak hip hop, elektronika, afrobeat czy muzyka latino. Do perfekcji wykonawczej i pomysłowości artystów dochodzi autentyczna radość z grania na żywo, co w szybkim tempie zapewnia im fanów.

Trójmiejski Mùlk daje powiew świeżości na krajowej scenie alternatywnej. Zespół łączy takie nurty jak blues, metal, psychodeliczny rock, post punk. W jego składzie znajdziemy zaprawionych w koncertowych bojach „wyjadaczy” z Me And That Man czy projektów Tymona Tymańskiego. Patrząc na tempo ich rozwoju, już niebawem Mùlk ma szansę stać się czołową formacją na polskiej scenie niezależnej.

Jeden z najjaśniejszych dziś punktów polskiej muzyki awangardowej stanowi katowicki kwintet Ciśnienie na estradzie łączący jazz, noise czy post rock. Grupa już od dłuższego czasu cieszy się uznaniem branżowych mediów i absolutnie uprawnionymi porównaniami do takich klasyków swego nurtu jak Swans, Fire! Orchestra czy Godspeed You Black Emperor.

Ugory to poznański kolektyw mający jeden z najciekawszych głosów na polskiej scenie metalowej. A przed 10 laty zaczynali od eksperymentów z ambient i noise. Systematycznie rozszerzany skład gwarantuje coraz większe instrumentarium, co pozwala im na nowe poszukiwania stylistyczne i brzmieniowe. Dziś 8-osobowy zespół interesuje się… polską wsią, wykorzystując motywy ludowe do swych metalowych utworów.

Będzie też „Move East Movie”

…czyli pokazy filmowe podczas Festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia. W programie dwa dokumenty pokazujące przede wszystkim siłę kina i muzyki wobec trudności czy wręcz traumy, jakiej może doświadczyć człowiek oraz dwie fabuły, które przeniosą widzów w świat wspomnień, młodości, pewnego odrealnienia czy wręcz oniryczno-magicznego transu w muzyce. To produkcje z Ukrainy.

Program

29 czerwca – sobota

14-15.30 pokaz filmu „Mustache Funk”, reż. Oleksandr Kovsh, Ukraina, 2020, 73 min.

16-17.45 „Kamień. Papier. Granat.”, reż. Iryna Tsilyk, Ukraina, 2022, 92 min.

30 czerwca – niedziela

14-15.30 pokaz filmu „Ziemia jest niebieska jak pomarańcza”, reż. Iryna Tsilyk, Litwa / Ukraina, 2020, 74 min.

16-17.45 „Pamfir ”, reż. Dmytro Sukholytky-Sobchuk, Ukraina, 2022, 102 min.

Wszystkie filmy obejrzymy w Warsztaty Kultury, ul. Grodzka 5a, sala widowiskowa. Projekcje w wersjach językowych UKR i PL.

Od 11 lat podczas festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia można spotkać wydawnictwa literatury ukraińskiej, białoruskiej oraz z państw bałtyckich. Obecnie na festiwalową publiczność czeka 9 premier wydawniczych, w tym wydania książkowe projektu Literary Eastern Express (LEE).

Marek Rybołowicz, fot. Katarzyna Anna Kubiak

News will be here