W tym roku popedałujemy z opóźnieniem

Najwcześniej na przełomie maja i czerwcu ruszy kolejny sezon Lubelskiego Roweru Miejskiego. Lubelski ratusz ogłosił ponowny przetarg na obsługę systemu przez najbliższe dwa lata. Do poprzedniego, ogłoszonego w styczniu, nie przystąpiła żadna z firm, uznając oczekiwania zamawiającego za zbyt wygórowane.


Miasto oczekuje bowiem wprowadzenia w systemie wielu innowacji, będących m.in. odpowiedzią na konkurencję ze strony wypożyczalni elektrycznych hulajnóg i notowany od dwóch sezonów spadek zainteresowania miejskimi jednośladami. Część nowych rozwiązań w LRM wzorowana jest właśnie na systemie wypożyczania e-hulajnóg. Miasto chce dotychczasową formułę dzierżawy systemu zmienić w kompleksową obsługę, serwis i magazynowanie rowerów.

Ratusz co prawda planuje ich zmniejszenie w systemie z 911 w ubiegłym sezonie do 700 (w tym dziecięcych z 20 do 12), ale do 84 samoobsługowych, standardowych stacji wypożyczeń na terenie Lublina i 5 w Świdniku, w Lublinie dołączyć ma 38 nieistniejących dotąd stacji pasywnych, a tym samym liczba miejsc, z których będzie można ruszyć w trasę wzrosnąć ma do 127.

Sama flota LRM ma zostać gruntownie przebudowana – wszystkie rowery mają być siedmiobiegowe, a ich osprzęt dobrany w oparciu o współpracę miasta z doświadczonym ekspertem w zakresie konstrukcji rowerów. Ponadto, system ma być częściowo całoroczny i od 1 listopada do 1 kwietnia do dyspozycji klientów pozostawać ma 210 rowerów. Największą nowością ma być jednak przejście systemu do tzw. IV generacji – rowery już nie będą musiały być wyposażone w elektrozamki, a ich pozostawienie będzie możliwe również w tzw. stacjach pasywnych, które będą oznaczone logiem systemu i w zależności od lokalizacji uzupełnione stojakami lub poziomym wytyczeniem konturów miejsca wypożyczenia/zwrotu.

Przy pozostawianiu roweru, użytkownikowi przybędzie jeszcze jedna opcja – „tryb parking”. Użytkownik, nie łamiąc przepisów prawa, będzie mógł pozostawić rower poza stacją, którym następnie, po czasie nie dłuższym niż jedna godzina, zamierza kontynuować jazdę. – To opcja szczególnie przydatna choćby dla osób robiących zakupy – unikną one konieczności cofania się po rower do stacji, bo będzie on na nich czekał – uzasadnia takie rozwiązanie ratusz.

Ponadto Lubelski Rower Miejski ma przejść niemal całkowicie na obsługę mobilną. Choć 20 dotychczas funkcjonujących terminali LRM nadal będzie działać, nie będą już one konieczne do rozpoczęcia jazdy rowerem i zakończenia wypożyczenia. Wystarczy aplikacja bądź karta (płatnicza) powiązana z kontem klienta.

Nowy system ma być nastawiony przede wszystkim na stałych użytkowników, dla których przygotowana będzie specjalna oferta – abonamenty od 25 do 175 godzin jazdy, naliczanych w trybie minutowym, wliczonych w cenę pakietu. Pozostali użytkownicy nie będą mogli skorzystać z opcji darmowego czasu wypożyczenia ani naliczania minutowego. Na ulgę w wysokości 50% będą mogli liczyć posiadacze Lubelskiej Karty Miejskiej.

W ciągu najbliższych dwóch sezonów miasto chce całkowicie odejść od stacji wypożyczania rowerów do znanego z e-hulajnóg systemu bezstacyjnego, opartego na GPS i rowerach z komputerem pokładowym.

Okazało się, że postawionym przez miasto w styczniowym przetargu warunkom nie jest w stanie sprostować żaden z oferentów i do przetargu, którego termin wyznaczono na 1 lutego, nie stanęła żadna firma. W powtórzonym, ogłoszonym w ubiegłym tygodniu, postępowaniu obowiązywać mają nieco złagodzone warunki. Został wydłużony czas usuwania usterek i zmniejszone zostały kary za nieterminowe naprawy, a także złagodzone zostały niektóre wymagania wobec samych jednośladów i ich uzupełniania na stacjach.

Urzędnicy są przekonani, że przetarg uda się rozstrzygnąć, bo są firmy zainteresowane obsługą LRM o czym świadczy zainteresowanie i wiele pytań kierowanych w pierwszym przetargu. Termin składania ofert wyznaczono na 16 marca, a uruchomienie systemu na przełom maja i czerwca. W ostatnich latach LRM startował z pierwszym dniem wiosny. Opr. ZM

Lubelski Rower Miejski (obejmujący również Świdnik) działa od 2014 roku. Od początku jego operatorem była firma Nexbike. W ostatnim roku system liczył 89 stacji (w tym 5 w Świdniku) i 911 jednośladów. Od początku działania LRM odnotował ponad 3,5 mln wypożyczeń, ale w ostatnich dwóch latach ich liczba zaczęła spadać m.in. z powodu pojawienia się elektrycznych hulajnóg, a w ubiegłym roku dodatkowo LRM mocno dała się we znaki epidemia koronawirusa, przez którą przez trzy miesiące wypożyczalnie rowerów były całkowicie zamknięte, a studenci i uczniowie, którzy z systemu korzystali najczęściej, przez niemal cały sezon uczyli się zdalnie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here