Walczą o sprawiedliwy podział okręgów

W proponowanym przez mieszkańców podziale okręgów, dwa z sześciu okręgów ustalonych uchwałą Rady Miasta Lublin z dnia 22 marca 2018 r., nie uległyby zmianom tj. Okręg III (Czuby Południowe, Czuby Północne, Węglin Południowy) oraz Okręg IV (Czechów Południowy, Czechów Północny, Sławin). W przypadku Okręgu II i Okręgu VI zmiany są kosmetyczne. W pierwszym przypadku zamiast dzielnicy Za Cukrownią (proponują jej przeniesienie do Okręgu VI) w okręgu znalazłaby się dzielnica Sławinek, a także Wieniawa, które graniczą z centralną dzielnicą w okręgu – Konstantynowem. Z kolei do Okręgu VI w miejsce dzielnicy Kośminek dołączona byłaby wspomniana już dzielnica Za Cukrownią. Największe zmiany w proponowanym podziale dotknęłyby wschodnią część miasta (wspomniany już Okręg II) oraz centrum i Okręg V, w którym znalazłyby się: Śródmieście, Stare Miasto, Ponikwoda i Kalinowszczyzna.

Mieszkańcy Bronowic zwrócili się do Komisarza Wyborczego w Lublinie o ustalenie nowych okręgów w wyborach do Rady Miasta z uwzględnieniem naturalnych granic sąsiadujących dzielnic, a także uwzględniających zwiększającą się liczbę mieszkańców w poszczególnych dzielnicach. Chcą by było bardziej logicznie, przejrzyście, a podział mandatów proporcjonalny do liczby mieszkańców, co dzisiaj – ich zdaniem – nie jest zachowane. Komisarz wyborczy na razie nie widzi potrzeby dokonywania zmian.

– Obecnie obowiązujący podział mandatów, zdaniem wielu mieszkańców nie tylko naszej dzielnicy, ale Miasta Lublina, jest w kilku przypadkach bardzo zły – napisali w piśmie do Komisarza Wyborczego członkowie Społecznego Komitetu Mieszkańców Lublina – Bronowice. – Sytuacja, jaka ma miejsce w okręgu I, w którym znalazły się dzielnice Bronowice, Sławinek i Wieniawa jest zupełnie niezrozumiała dla mieszkańców naszej dzielnicy. Granice w/w dzielnic dzieli blisko 9 kilometrów, a dzielnice graniczne sąsiadują tylko z jedną dzielnicą w okręgu. W proponowanych przez nas zmianach taka sytuacja, w żadnym z okręgów nie ma miejsca.

We wniosku o zmianę granic zwrócili też uwagę na niesprawiedliwy podział mandatów w Lublinie z uwagi na liczbę mieszkańców w danych okręgach. – Gdyby obowiązujący obecnie podział został zachowany w Okręgu II (Konstantynów, Rury, Szerokie, Węglin Północny, Za Cukrownią), który na dzień 31.03.2021 r. (dane otrzymane od Miasta Lublin) zamieszkuje 45 331 mieszkańców i w Okręgu VI (Abramowice, Dziesiąta, Głusk, Kośminek, Wrotków i Zemborzyce) do obsadzenia nadal byłoby po 5 mandatów! Zupełnie niezrozumiałą sytuacją jest to, że w Okręgu V (Felin, Hajdów-Zadębie, Kalinowszczyzna, Ponikwoda, Tatary) z liczbą mieszkańców mniejszą niż w Okręgu VI (o 707 osób) wybieranych jest sześciu radnych, czyli o jednego więcej niż w większym pod względem liczby mieszkańców Okręgu VI! – wskazywali.

Komisarz Wyborczy w Lublinie I zapoznał się z pismem i odpowiedział, że nie ma przesłanek ustawowych do zmiany podziału Miasta Lublin na okręgi wyborcze w… trakcie kadencji 2018-2023 ponieważ nie było zmian w podziale terytorialnym państwa, które dotyczyłyby Miasta Lublin, nie nastąpiły zmiany granic dzielnic, liczby mieszkańców, a także liczby radnych wybieranych w okręgach.

– Ale nam nie chodzi o obecną kadencję, ale o kolejną, by w końcu podział na okręgi w Lublinie był bardziej przejrzysty i logiczny, a liczba wybieranych radnych proporcjonalna do liczby mieszkańców – zżymają się wnioskodawcy.

Komisarz w odpowiedzi skierowanej do społeczników zaznaczył jednak też, że „Przy dokonywaniu zmian w podziale gminy na okręgi wyborcze należy pod uwagę brać liczbę mieszkańców zamieszkałych na terenie działania danej rady, ujętych w stałym rejestrze wyborców na koniec kwartału, poprzedzającego rok, w którym wybory mają być przeprowadzone tj. w przypadku wyborów w 2023 roku według stanu na dzień 31 grudnia 2022 r. Jak podkreśla Komisarz zadaniem PKW „Powyższe stanowisko wynika z faktu, iż liczbę radnych w okręgu wyborczym należy ustalić na podstawie tych samych danych, które służyły, zgodnie z art. 373 par 2. Kodeksu Wyborczego, do ustalenia przez wojewodę liczby radnych wybieranych w danej jednostce samorządu terytorialnego”.

– Zmiany liczby mieszkańców, w tym poszczególnych okręgów oceniane na 31 grudnia 2022 r. mogą implikować ziszczenie się przesłanki do zmiany liczby radnych oraz zmiany na okręgi wyborcze, czy liczby mandatów w tych okręgach, o czym rozstrzygnie ewentualnie właściwy komisarz przed wyborami samorządowymi jesienią 2023 r. z uwzględnieniem terminu art. 421 par. 1 Kodeksu wyborczego (od red. najpóźniej na 3 miesiące przed upływem kadencji) – zakończył Marcin Piotr Chałupka, Komisarz Wyborczy w Lublinie I. BS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here