Wedle zasług?

Pod koniec roku starosta chełmski wygospodarował pieniądze na nagrody dla urzędników. Bonusy dostali wszyscy, ale nie po równo, na co niektórzy zdążyli się już poskarżyć.

Jakim kluczem kierował się starosta przyznając nagrody? – Poprosiłem dyrektorów wydziałów o zaszeregowanie pracowników w czterech grupach. Od tych najmniej obciążonych pracą do tych, którzy starają się i pracują najciężej – mówi Piotr Deniszczuk, starosta chełmski.
Nagrody zaczynały się od 150 zł brutto dla najkrócej pracujących w urzędzie. Pieniądze dostali także dyrektorzy wydziałów, sekretarz i wicestarosta. Maksymalna nagroda dla kadry kierowniczej to 2500 zł. (bf)