Weekend palce lizać!

Ponad 100 wystawców na Starym Mieście, dziesiątki pokazów na placu Po Farze, konkursy i liczne degustacje. 10. Europejski Festwial Smaku już za nami.


Podczas tegorocznej edycji festiwalu, wpisanej w oficjalne obchody 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości, można było poznać smaki Lublina sprzed wieku. JemTeatr między innymi zaprosił lublinian na kolację historyczną do Zaczarowanej Dorożki przy Grodzkiej, gdzie najlepsi lubelscy kucharze odtworzyli jadłospis słynnej uczty, którą zjedli Józef Czechowicz i Bolesław Leśmian.

Na stole pojawiły się nowalijki, węgorz w galarecie, potrawka z raków, na widok której ponoć Czechowicz dostał gęsiej skórki, a Leśmian podskoczył z radości. Była także faszerowana kalarepka, łosoś w sosie „palermitaine”, kotlety po zamojsku, a na deser… kaczki z rożna, które zamówili obaj wybitni poeci.

Tradycyjnie już podczas festiwalu ogromnym zainteresowaniem widzów cieszył się cykl pokazów „Gwiazdy smakują Lubelskie”. Na scenie na Placu po Farze wystąpił Marek Panek z Hades Szeroka, specjalista od rekonstrukcji kulinarnych i kuchni historycznej, z aktorem Markiem Siudymem, Karol Zając z restauracji Ego Hotelu Alter z Grzegorzem Daukszewiczem, a Grisha Arakelov, ormiański szef kuchni, który pracował w najlepszych restauracjach w swoim kraju z prezenterką telewizyjną Anna Popek..

Podczas pokazów z cyklu „Lubelskie na talerzu” po raz pierwszy na festiwalu kuchnię z Kodnia zaprezentowała Paulina Pietrusik. Mogliśmy poznać także chłemskie smaki. Restauratorka Edyta Wójtowicz wraz z kucharzem Łukaszem Wojczukiem oraz Krzysztofem Grabczukiem, wicemarszałkiem województwa lubelskiego, przygotowali kawior po żydowsku. Przepyszna potrwa z wątróbek, podana z ogórkiem rozeszła się wśród publiczności w mgnieniu oka, podobnie zresztą jak, chwilę później przygotowywana przez wicemarszałka Grabczuka wraz z Jaenem Bosem świnka puławska z wołowiną, szpinakiem, orzechami nerkowca, musztardą dijon i rozmarynem.

Oprócz uczty kulinarnej, była także ta dla ucha. W piątkowy wieczór na scenie na Placu po Farze zagrały zespół Rdza oraz LAO CHE.

Spośród licznych konkursów przeprowadzonych podczas 10. Europejskiego Festiwalu Smaku warto odnotować kolejną edycję „Śniadania po Lubelsku”. W tegorocznym konkursie udział wzięły między innymi trzy restauracje z Lublina: z Hampton by Hilton, niedawno otwarta Restauracja Szczupak LubLIN oraz 2 Pi Er.

Bezkonkurencyjna okazała się ta ostatnia. Jury w składzie, którego znaleźli się Waldemar Sulisz, Jean Bos, Marcin Soból i Andrzej Rudziński przyznało 2 Pi Er dwie z trzech nagród. W kategorii „Śniadanie Wegetariańskie” wygrał przygotowany przez restaurację znajdującą się w Lubelskim Centrum Konferencyjnym paprykarz z kaszy gryczanej z placuszkami „fajercarze” z serem regionalnym, remuladą, ragout z borowika i cukinii z zielonym sosem, a w kategorii „Śniadanie na Słodko” – ekler z serkiem, czekoladą, owocami w miodzie, kruszonką z orzechów laskowych oraz sosem malinowym.

Najlepszym „Śniadaniem Wytrawnym” okazały się przygotowane prze Restaurację Szczupak LubLIN krokiety z paprykarza z kwaśną śmietaną. BS