Weź się wyluzuj!

Wielkimi krokami zbliża się sesja egzaminacyjna, z którą studenci muszą sobie jakoś poradzić. W tym celu Samorząd Studentów UMCS przygotował akcję pt. „Weź się wyluzuj”, która odbyła się 24 stycznia w „Chatce Żaka”. Organizatorzy przez cały dzień pokazywali studentom, jak radzić sobie ze stresem oraz jak aktywnie wypocząć przed zbliżającymi się egzaminami. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem.


– Chcieliśmy, żeby nasi studenci poczuli trochę luzu, zrelaksowali się przed sesją, tym najbardziej napiętym okresem w roku akademickim. Dlatego właśnie postanowiliśmy wyjść im naprzeciw i zorganizować warsztaty, a także mnóstwo gier i innych atrakcji, żeby mogli poczuć trochę relaksu, wyłączyć się i wyciszyć – mówi Agnieszka Pietrzela, koordynatorka akcji.
Pierwszym punktem programu był wykład z autoprezentacji pt. „Kompetencje komunikacyjne. Czego aktorzy mogą nauczyć studentów”. Uczestnicy dowiedzieli się od specjalisty, jak najlepiej zaprezentować się na egzaminach i poznali wiele technik dotyczących m.in. mowy ciała, ubioru, sposobu mówienia, mimiki itp., a także dowiedzieli się, jak poradzić sobie ze stresem oraz jak ukryć nerwy, które są nieodłącznym elementem egzaminów. Zajęcia poprowadził dr hab. Witold Kopeć, pracownik naukowy UMCS związany z Teatrem im. J. Osterwy.
Potem uczestników zaproszono na zajęcia z jogi, podczas których każdy mógł się „porozciągać i odkryć wewnętrzną siłę”. Pomogło to w wyciszeniu i zrelaksowaniu się. Ćwiczenia prowadzili instruktorzy Kundalini Joga. Podobny cel miały warsztaty z elementami muzykoterapii, które cieszyły się dużym zainteresowaniem. Z tajnikami tej metody relaksacji zapoznał uczestników dr Krzysztof Stachyra, wykładowca UMCS i muzykoterapeuta z kilkunastoletnią praktyką.
Świetna była również strefa relaksu. Podczas kilku godzin wszyscy chętni mogli pobawić się folią bąbelkową, uzupełniać kolorowanki, składać origami, grać w gry planszowe oraz karty. Nie zabrakło też profesjonalnego salonu piękności, gdzie można było skorzystać z naturalnych kremów, pomadek i maseczek. Ostatnią atrakcją tego dnia był turniej kalamburowy. Grze w słówka nie brakowało emocji.
Joanna Niećko