Wiał, bo miał sporo na sumieniu

Jazda po pijaku, ucieczka przed policją oraz posiadanie narkotyków – za te przestępstwa odpowie 21-latek z gminy Sosnowica, który po pościgu został zatrzymany niedaleko Okuninki (gm. Włodawa).

W niedzielę (22 lipca) po godzinie 4 rano włodawscy policjanci otrzymali informację, że drogą wojewódzką nr 812 w kierunku Włodawy może poruszać się nietrzeźwy kierujący. – Na trasie relacji Chełm – Włodawa policjanci zauważyli Opla Vectrę, który się zatrzymał i zabrał autostopowicza – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Na widok policjantów mężczyzna skręcił do lasu i zaczął uciekać. Nie reagował na sygnały dawane przez mundurowych. W pewnej chwili auto zwolniło, kierowca wyskoczył z jeszcze toczącego się pojazdu w przydrożne krzaki, ale daleko nie uciekł.

Chwilę potem został zatrzymany. Od mężczyzny wyczuwalna była wyraźna woń alkoholu – po badaniu okazało się, że ma blisko promil alkoholu w organizmie. W samochodzie policjanci odnaleźli też wagę, bibuły, woreczki strunowe oraz słoik z zawartością suszu roślinnego. Susz po badaniu wykazał właściwości marihuany.

Mężczyzna trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz posiadania środków odurzających. Już stracił prawo jazdy, a na poczet grożącej mu kary zabezpieczono pieniądze w kwocie 100 euro. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności – wylicza pani rzecznik. (bm)