Wiceprezydent z… Warszawy

Janusz Cieszyński, były wiceminister zdrowia, nadzorujący słynne na całą Polskę zamówienia respiratorów i maseczek ochronnych, niespodziewanie został pierwszym zastępcą prezydenta Chełma, Jakuba Banaszka. Agnieszka Kruk, która tę funkcję piastowała od kwietnia 2019 roku, przeniosła się do państwowej spółki Enea Wytwarzanie w Kozienicach, gdzie już zasiada w fotelu wiceprezesa ds. finansowych. Cieszyński jest już szóstym wiceprezydentem miasta w obecnej kadencji, tj. w ciągu ostatnich dwóch lat, a drugim spoza Chełma.

Jeszcze w piątek, 6 listopada, Jakub Banaszek, prezydent Chełma, wystąpił na wspólnej konferencji prasowej z Januszem Cieszyńskim, byłym wiceministrem zdrowia, prezentując opracowany przez niego miejski program antycovidowy. Cieszyński został przedstawiony jako pełnomocnik prezydenta.

Dwa dni później ogólnopolskie media podały, że Cieszyński ma objąć stanowisko wiceprezydenta miasta. W poniedziałek, 9 listopada, zarządzeniem prezydenta Banaszka został powołany na tę funkcję. Tego samego dnia urzędnicy poinformowali, że 6 listopada rezygnację ze stanowiska pierwszego zastępcy prezydenta Chełma złożyła Agnieszka Kruk, która w ścisłym kierownictwie chełmskiego samorządu przepracowała prawie dwa lata. Najpierw jako skarbnik miasta, potem pełniąc funkcję wiceprezydenta (od 28 kwietnia 2019 r.).

Janusz Cieszyński ma 32 lata i mieszka w stolicy. Do sierpnia br. był wiceministrem zdrowia. Wcześniej, podobnie jak prezydent Banaszek, doradzał premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. W obecnej kadencji jest też radnym dzielnicy Warszawa – Mokotów. Należy do Prawa i Sprawiedliwości. A zgodnie z umową koalicyjną, co najmniej jeden wiceprezydent Chełma ma być wskazany właśnie przez tę partię. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zielone światło na powołanie Cieszyńskiego miała dać sama centrala partii na Nowogrodzkiej w Warszawie.

Gdyby nie pandemia koronawirusa, zapewne wielu Polaków nie wiedziałoby, kim jest Cieszyński. Nowy wiceprezydent Chełma, gdy pracował w resorcie zdrowia, doprowadził m.in. do uruchomienia systemów e-skierowania i e-recepta, które sprawdziły się podczas pandemii. Na polityku ciążyła jednak odpowiedzialność za wszystkie zakupy dokonywane przez ministerstwo zdrowia w związku z walką z COVID-19. To on – obok również byłego ministra Łukasza Szumowskiego – był najczęściej pokazywaną twarzą prac nad tarczami antycovidowymi oraz zamówieniami respiratorów i materiałów ochronnych, które okazały się wielką klapą… Te pierwsze kupiono od firmy handlującej bronią, za ogromne pieniądze. Większość urządzeń do dziś nie została dostarczona, choć firma dostała zapłatę w wysokości około 70 mln zł. Maseczki natomiast nie miały stosownych atestów.

Nowemu wiceprezydentowi podlegają: Departament Inwestycji i Rozwoju, Departament Komunalny, Departament Geodezji, Kartografii, Nieruchomości, Architektury i Budownictwa oraz Departament Spraw Obywatelskich. Cieszyński ma też nadzorować wdrożenie projektu cyfryzacji urzędu miasta i koordynować budowę medycznego miasteczka oraz współtworzoną przez siebie miejską strategię walki z Covid`19 i współpracować z Kancelarią Premiera, a także administracją rządową.

Prezydent Jakub Banaszek, jak dotąd, wyjątkowo nie ma szczęścia do swoich zastępców, bo Janusz Cieszyński jest już szóstym wiceprezydentem Chełma w tej kadencji, a ta rozpoczęła się przecież niespełna dwa lata temu. Dla porównania jego poprzednicy: Agata Fisz, Krzysztof Grabczuk czy Henryk Dżaman w ogóle nie decydowali się na wymianę swoich zastępców.

Banaszek urzędowanie rozpoczynał z końcem listopada 2018 r. mając u boku Artura Juszczaka i Andrzeja Kosińca. Pierwszy z nich ze stanowiskiem wiceprezydenta pożegnał się w ostatnich dniach kwietnia 2019 r., a Kosiniec – z końcem sierpnia tego samego roku. Juszczaka zastąpiła Agnieszka Kruk, natomiast miejsce Kosińca po dwóch miesiąca zajął Daniel Domoradzki, który do Chełma przyjechał z… Warmii i Mazur. Ten ostatni odszedł z urzędu w atmosferze skandalu.

W Internecie pojawiło się kompromitujące nagranie, na którym Domoradzki w połowie stycznia br. pił alkohol z młodzieżą na studniówce w jednej z chełmskich szkół ponadpodstawowych. Oficjalnie odszedł z urzędu ze względu na zły stan zdrowia. Banaszek na zwolnione stanowisko w połowie lutego br. powołał Dorotę Cieślik.

Powołanie Cieszyńskiego na wiceprezydenta Chełma zaskoczyło większość lokalnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości. Jak mówią, o sprawie dowiedzieli się w niedzielę, 8 listopada, z mediów, a nie od prezydenta Banaszka. – Szkoda, że prezydent o tym nie poinformował nas osobiście. Mamy koalicję i wypadałoby, żebyśmy się dowiedzieli od niego. To też policzek dla nas, bo wyszło na to, że w chełmskim PiS-ie nie ma kompetentnych osób, które mogłyby piastować urząd wiceprezydenta miasta. Tak samo było w przypadku Domoradzkiego. O tym, że ma zostać zastępcą prezydenta, dowiedzieliśmy się w ostatniej chwili od osób trzecich. Z drugiej strony – tak ważną w mieście funkcję powinna sprawować osoba stąd, orientująca się w problemach miasta – mówi jeden z nich.

Nominacja Janusza Cieszyńskiego jest też szeroko komentowana w Internecie przez chełmian. Mieszkańcy pytają czy nowy wiceprezydent przed powołaniem na stanowisko zdążył poznać miasto. Nazywają go też „spadochroniarzem”, „fachowcem od respiratorów” i chcą wiedzieć czy będzie pracował dla miasta z Chełma czy z Warszawy?

Biuro Prasowe Prezydenta odmówiło udzielenia odpowiedzi na pytanie czy Cieszyński przeprowadzi się do Chełma, czy też będzie dojeżdżał ze stolicy, uznając, że są to dane wrażliwe, niemające nic wspólnego z informacją publiczną. Znamy natomiast wysokość jego wynagrodzenia. Były wiceminister zdrowia w chełmskim magistracie ma zarabiać tyle samo, co jego poprzedniczka, czyli 10 125 zł brutto.

Agnieszka Kruk, była już wiceprezydent Chełma, z magistratu przeniosła się na znacznie bardziej intratne i eksponowane stanowisko – wiceprezesa ds. finansowych w państwowej spółce Enea Wytwarzanie, która swoją siedzibę ma w Kozienicach. Jak ustaliliśmy, wygrała konkurs. Spółka podlega ministerstwu aktywów państwowych, zarządzanemu przez wicepremiera Jacka Sasina, który do sejmu dostał się z chełmskiego okręgu. Jest on też szefem struktur PiS w tymże okręgu. (s)