Wielkanoc na Ziemi Włodawskiej – Ciekawostki lokalne (86)

Radosne święto
Wielkanoc stanowiła najradośniejsze święto w kalendarzu wsi polskiej. Święta poprzedzał Wielki Tydzień – czas porządkowania domów oraz własnego wnętrza poprzez posty i umartwienia. Święcono wodę i ogień, przygotowywano jaja wielkanocne. Po wielkim sprzątaniu domów i obejść gospodynie i młode dziewczyny ozdabiały je kwiatami, malowały szlaczki na ścianach, przyklejały kolorowe wycinanki. Obrzędy wielkanocne były różnorodne.

Kukła Judasza

W Wielką Środę wieszano wielką kukłę Judasza. Następnego dnia zrzucano ją, kopano, szarpano, by na koniec wysypać i podpalić słomę ze środka.

Świąteczna kąpiel

W nocy z Wielkiego Czwartku na Wielki Piątek obmywano się w rzekach. Trzeba było zdążyć z tym przed świtem i wrócić, nie oglądając się. Wierzono, że woda zabiera wszelkie choroby, zapewnia zdrowie i moc życiową.

W podniosłym nastroju

W kościele podczas Wielkiego Tygodnia panowała atmosfera żałoby, było ciemno i cicho. W Wielką Środę gaszono świece, w Wielki Czwartek milkły dzwony, w kościele słychać było tylko smutne kołatanie kołatek. Nadchodził dzień Męki Pańskiej. W Wielki Piątek odsłaniano grób Chrystusa. Tego dnia gospodarze gasili tzw. stary ogień, by zapalić nowy, poświęcony, przyniesiony z kościoła. Skrapiali dom, oborę i bydło wodą święconą.

Święcenie potraw

W Wielką Sobotę odbywało się święcenie potraw przyniesionych przez gospodynie. W koszyczku znajdowały się: jajka (symbol narodzenia), mięso i wędliny (symbol kończącego się postu), masło (oznaka dobrobytu), chrzan („gorycz męki Pańskiej i śmierci została zwyciężona przez słodycz zmartwychwstania”), baranek (symbol Chrystusa Zmartwychwstałego), a także chleb, pisanki, baby wielkanocne, sól i pieprz.

Niedziela wielkanocna

W Niedzielę Wielkanocną dzwony biły w szczególny sposób, oznajmiając zmartwychwstanie Chrystusa. Głosu wielkanocnych dzwonów bały się złe moce, a ludzie wyrzucali zło ze swych serc. Po uroczystej mszy rezurekcyjnej siadano do świątecznego śniadania, by podzielić się z rodziną jajkiem, symbolem początku życia, lekarstwem na choroby i uroki. W ludowych wierzeniach jajo zapewniało urodzaj, szczęście i pomyślność. Wydmuszki kładziono pod drzewami. Miały chronić je przed szkodnikami. Członkowie rodziny, przyjaciele, zakochani obdarowywali się przygotowanymi wcześniej pisankami. Noszono je również na groby bliskich zmarłych.

Kumanie i śmigus-dyngus

Drugi dzień Wielkanocy to śmigus-dyngus. Nikomu nie mógł ujść na sucho. Wśród ogólnej wrzawy i radości oblewano najładniejsze i najbardziej lubiane dziewczęta. Ta panna, której nie oblano, czuła się obrażona. Zwyczajem charakterystycznym dla naszego regionu jest także zabawa jajkami, którą nazwano „kumaniem się”. Polegała na toczeniu po stole pisanek lub kraszanek albo stukaniu nimi o siebie. Stłuczone jajka stawały się własnością posiadacza nienaruszonej pisanki.
Za: Włodawa i okolice. Miejsca bliskie i niezwykłe, Włodawa 2004