Wisiał w zagajniku

Widok był okropny. Przechodzień w lasku znalazł wiszące na sznurku zwłoki w bardzo posuniętym stanie rozkładu. Wiele wskazuje na to, że to ciało poszukiwanego od ponad dwóch miesięcy mieszkańca Hrubieszowa.

Piotr K., 32-letni mieszkaniec Hrubieszowa zaginął 3 grudnia 2019 roku. Rano wyszedł z mieszkania we Włodawie, gdzie przebywał z wizytą u swojej rodziny i wszelki ślad po nim zaginął. Prawdopodobnie łapał stopa na którejś z dróg wylotowych z miasta. W niedzielę (10 lutego) w zagajniku przy drodze wojewódzkiej 812 w Susznie, tuż za rogatkami Włodawy przypadkowa osoba odkryła wiszące na gałęzi zwłoki mężczyzny.

Były w tak zaawansowanym stanie rozkładu, że ich identyfikacja będzie bardzo trudna. – Wykonana została już sekcja zwłok, ale jej wyników jeszcze nie znamy – mówi Jolanta Sołoducha, szefowa Prokuratury Rejonowej we Włodawie. – Wiele wskazuje na to, że mogą to być zwłoki poszukiwanego od grudnia mieszkańca Hrubieszowa, ale na ostateczne rozstrzygnięcie musimy jeszcze poczekać.

Wszystko wskazuje na to, że było to samobójstwo, bo na miejscu nie znaleźliśmy żadnych śladów świadczących o udziale osób trzecich w tej tragedii – dodaje pani prokurator. (bm)