Wkrótce wbiją pierwszą łopatę

Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Chełmie lada dzień dostanie pozwolenie na budowę pasa startowego ze sztuczną nawierzchnią w Depułtyczach Królewskich. Inwestycja warta jest 21,5 mln zł, a przedstawiciele uczelni planowali ją od lat.

W chełmskiej PWSZ od dawna chcieli budować pas betonowy na lotnisku w Depułtyczach Królewskich. Ale brakowało pieniędzy. Wkrótce inwestycja stanie się faktem. To możliwe, dzięki 16 mln zł dotacji z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pozwolenie na budowę wydać ma wojewoda lubelski.

– Czekamy na to i mamy nadzieję, że nastąpi to lada dzień. Wtedy ruszymy z pracami – mówi Arkadiusz Tofil, rektor PWSZ w Chełmie.

Wykonawcą zarówno dokumentacji projektowej jak i robót budowlanych jest konsorcjum firm: PREF-BET Wytwórnia Mas Bitumicznych, Betonu i Prefabrykatów Sp. z o.o. z Wierzbicy oraz B.G. Construction Sp. z o.o. z Wierzbicy. Umowa przewiduje, że do końca 2021 roku do dyspozycji uczestników kształcenia lotniczego zostanie oddany betonowy pas startowy o długości 1020 m oraz szerokości 30 m. Będzie on wyposażony w oświetlenie nawigacyjne drogi startowej oraz niezbędną infrastrukturę.

Budowa pasa poprawi i poszerzy warunki szkolenia pilotów. Umożliwi on wykonywanie wszystkich operacji lotniczych, również w czasie niekorzystnych warunków pogodowych, a uczelnia będzie mogła przyjąć dwa razy więcej studentów na specjalności lotnicze niż dotychczas. Betonowy pas startowy ma też służyć firmom związanym z lotnictwem i całemu regionowi. Z lotniska w Depułtyczach Królewskich będą mogły operować wszystkie typy statków powietrznych wykorzystywanych w szkoleniach lotniczych, a w szczególności samoloty wielosilnikowe z wysuwanym podwoziem.

W procesie kształcenia pilotów chełmskiej uczelni przydałby się też samolot dwusilnikowy (obecnie wynajmowany jest od LOT-u). Przedstawiciele uczelni starają się o ministerialną dotację na ten cel. Samolot to wydatek rzędu około 25 mln zł. Z roku na rok chełmskiej uczelni przybywa studentów pilotażu. (mo)