Wnoszą nadzieję w samotność seniorów

Podopieczni i wolontariusze podczas jednego ze spotkań wielkanocnych

Dają starszym, samotnym ludziom poczucie bezpieczeństwa, bycia ważnymi i potrzebnymi, dzięki temu opuszczeni seniorzy zyskują motywację do codziennej aktywności, odkrywają na nowo pasje i czerpią z nich radość. Tym zajmuje się działające od 20 lat w Polsce „Stowarzyszenie mali bracia Ubogich”. Właśnie trwa kolejny nabór wolontariuszy. Lubelski oddział działa bardzo aktywnie.


– Ideą Stowarzyszenia jest bowiem tzw. wolontariat towarzyszący. Polega na regularnym odwiedzaniu podopiecznych w ich domach. Wsparcie i obecność wolontariusza jest zupełnie bezpłatna. Podczas cotygodniowych spotkań senior może liczyć na rozmowę, wysłuchanie, dodanie otuchy w codziennych problemach, wspólne realizowanie pasji i zainteresowań, wyjście na spacer czy do teatru – mówi Wioleta Skwira, koordynatorka wolontariatu w Lublinie. – Relacje są tu najważniejsze, zgodnie z mottem Stowarzyszenia „kwiaty przed chlebem”, a wolontariusze odwiedzający seniorów nie zajmują się świadczeniem usług asystenckich czy opiekuńczych, tzn. nie robią zakupów, nie sprzątają, nie zawożą do lekarza – dodaje.

Wolontariat nie ma wieku

Stowarzyszenie mali bracia Ubogich wciąż poszukuje wolontariuszy i osób chętnych do zostania podopiecznymi (seniorów po 60. roku życia). Proces rekrutacji wolontariuszy obejmuje spotkanie informacyjne, rozmowę z koordynatorem i szkolenie z psychologiem. Przekonanie, że wolontariatem mogą zajmować się jedynie osoby bardzo młode, jest błędne, bo Stowarzyszenie z otwartymi ramionami przyjmuje także dojrzałych dorosłych. – Wolontariusz senior jest już ustabilizowany życiowo, nie zmienia pracy, nie wyjeżdża zbyt często, jest dyspozycyjny godzinowo (wielu podopiecznym zależy na przedpołudniowych wizytach, kiedy młodzi są w pracy).

Osoby dojrzałe, na emeryturze, mają więcej czasu, często potrzebują kontaktu z ludźmi. Podopieczni zgłaszają chęć kontaktu z osobą w podobnym wieku, dla niektórych jest wtedy więcej tematów do rozmów, podobne podejście do świata – tłumaczy Wioleta Skwira. – Osoby dojrzałe wiekowo są z nami dłużej, ponieważ nie zmieniają pracy, miejsca zamieszkania. Podchodzą odpowiedzialnie do roli wolontariusza, same mają satysfakcję, iż mimo wieku mogą od siebie dać coś jeszcze drugiej osobie – dodaje.

W Lublinie wielu podopiecznych wciąż czeka na swojego wolontariusza. Jest to około 20 starszych samotnych osób. Aby, zgłosić zarówno chęć bycia wolontariuszem jak i podopiecznym, wystarczy skontaktować się z koordynatorką wolontariatu Wioletą Skwirą pod numerem telefonu 573 388 927 lub wypełnić formularz zgłoszeniowy na stronie https://crm.malibracia.org.pl/wolontariusz/lublin.

Stowarzyszenie zaprasza do bezpłatnego programu osoby po 60. roku życia, które żyją w osamotnieniu i chcą nawiązać długoterminową relację z wolontariuszem. Wiek seniora nie stanowi przeszkody, w Lublinie ze wsparcia Stowarzyszenia korzystają także osoby po dziewięćdziesiątce. EM.K.