Woda już bez bakterii coli

Przez prawie dwa tygodnie większość mieszkańców gminy Żmudź nie mogła pić wody z gminnego wodociągu, bo wykryto w niej bakterie z grupy E. Coli. Zabiegi oczyszczania i chlorowania w końcu przyniosły efekty. Po przebadaniu wody chełmski sanepid w końcu mógł wydać decyzję o jej przydatności do spożycia przez ludzi.

Udręka mieszkańców prawie wszystkich miejscowości gminy Żmudź rozpoczęła się 23 października br. Tego dnia chełmski sanepid był zmuszony wydać decyzję o braku przydatności do spożycia wody z wodociągu gminnego w Żmudzi. O tamtej pory około 2 tysięcy mieszkańców miało zakaz picia wody z kranów, przygotowywania z niej napojów i potraw, wykorzystywania jej do mycia zębów, owoców i warzyw, naczyń kuchennych czy sztućców. Wodę pitną dostarczano ludziom w beczkowozach. Sytuacja była szczególnie trudna dla lokalnych przedsiębiorców.

Urzędnicy kupili specjalne preparaty i przeprowadzali zabiegi chlorowania wodociągu, aby doprowadzić wodę do odpowiedniej jakości. Przez jakiś czas nie przynosiło to pożądanych efektów, a w pobieranych przez sanepid próbkach wody nadal wykrywano bakterie. Nie można było dopuścić wody do spożycia. Okazało się, że problem może dotyczyć wody w studni, na ujęciu w Żmudzi. Dokupiono preparaty i przeprowadzono kolejne niezbędne zabiegi oczyszczania. Tym razem przyniosło to rezultat. W ubiegłym tygodniu pracownicy chełmskiego sanepidu pobrali próbki wody i tym razem wyniki badań były już pomyślne. 4 listopada br. wydano decyzję o tym, że woda z gminnego wodociągu w Żmudzi spełnia wymogi i jest przydatna do spożycia przez ludzi.

– To była wyczekiwana decyzja – mówi Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź. – Robiliśmy, co mogliśmy, ale sytuacja przedłużała się, utrudniając codzienne życie mieszkańcom, przedsiębiorcom. Pierwszy raz zdarzyło się, że w wodzie z naszego wodociągu wykryto bakterie coli. Mamy nadzieję, że się to nie powtórzy. (mo)