Wójt murem za mieszkańcami

Wójt gminy Wola Uhruska nie zgodził się na budowę 60-metrowej wieży telekomunikacyjnej przy ul. Spacerowej. Tym samym stanął po stronie mieszkańców, z których ogromna większość nie godziła się na inwestycję. Obecnie trwają negocjacje z inwestorem – firmą Play, mające na celu znalezienie innej lokalizacji pod nadajnik.

To była jedna z najszybszych i największych akcji społecznych zorganizowanych przez mieszkańców Woli Uhruskiej. Praktycznie w jeden dzień zebrano ponad 130 podpisów sprzeciwiających się powstaniu na prywatnej działce w okolicy ul. Spacerowej około 60-metrowej wieży telekomunikacyjnej. O planowanej przez Play budowie nie wiedział praktycznie nikt. W ostatniej chwili, na dwa dni przed upływem terminu, sprawa wyszła na jaw, bo sąsiedzi inwestycji dostali zawiadomienie w tej sprawie.

Ci szybko się skrzyknęli, ruszyli w teren i już kolejnego dnia na biurko wójta Woli Uhruskiej Jana Łukasika złożyli oficjalny sprzeciw. Kolejne pismo trafiło też do inwestora – firmy Play. Wszystko działo się w połowie sierpnia. Efektem trwającej kilka tygodni procedury była odmowa wydania decyzji o realizacji inwestycji celu publicznego dla tej wieży. – Jednocześnie zwróciliśmy się do inwestora z pismem, w którym proponujemy dwie alternatywne lokalizacje dla tej wieży – mówi Łukasik.

– Pierwsza znajduje się na tzw. Różniówce na terenach Gospodarstwa Doświadczalnego z Uhruska, druga to tereny przy Przedsiębiorstwie Usługowo-Wytwórczym w Woli Uhruskiej, gdzie stoją już dwie podobne instalacje. Na razie nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Nie mamy też wiedzy, czy inwestor przyjmie naszą decyzję, czy też będzie się od niej odwoływał do Regionalnej Izby Obrachunkowej – informuje wójt. (bm)