Wójt źle się czuje z wysoką podwyżką

Rada gminy Łopiennik Górny ustaliła wójtowi Arturowi Sawie nowe wynagrodzenie. Włodarz gminy zarabia teraz 17 466 zł, czyli ponad 12 tys. zł na rękę. Podwyżka nie do końca cieszy wójta, bo jak sam mówi, jest wysoka. Radni przyznali sobie też wyższe diety, ale zachowali umiar.

Artur Sawa, wójt gminy Łopiennik Górny, na koniec 2021 roku dostał od radnych prezent w postaci wyższego wynagrodzenia. Włodarz gminy teraz zarabia ponad 8 tys. zł więcej, niż do tej pory. Płaca zasadnicza wójta została ustalona w wysokości 9 200 zł. Maksymalna, jaką radni mogli dać, to ponad 10,2 tys. zł, a minimalna – około 8,5 tys. zł. Dodatek funkcyjny rada przyznała w kwocie 2 820 zł. Dodatek specjalny to 30 proc. wynagrodzenia podstawowego i dodatku funkcyjnego, czyli 3 606 zł. Wójtowi należy się też 20-procentowe stażowe, liczone od płacy zasadniczej. Wynosi ono 1 840 zł. W sumie Artur Sawa dostał 17 466 zł. Jak sam mówi, nie uczestniczył w dyskusji radnych na temat jego wynagrodzenia. – W ogóle się w to nie angażowałem – podkreśla.

Wójt uważa, że nowe stawki dla włodarzy gmin są za wysokie. Według niego, rada powinna mieć więcej możliwości, a nie poruszać się w narzuconych przez przepisy „widełkach”. Faktem jest, że kilkutysięczne podwyżki są różnie komentowane przez mieszkańców. Najczęściej na wójtów spada ostra krytyka, bo ich zarobki są niewspółmierne do tego, co dostają zwykli pracownicy. Artur Sawa podwyżkę przyjął, bo innego wyjścia nie miał, ale nie chce na jej temat rozmawiać. Wójt dostanie wyrównanie od 1 sierpnia minionego roku.

Na ostatniej w 2021 roku sesji radni ustalili sobie nowe diety, ale zachowali przy tym umiar. Do tej pory dostawali po 160 zł za udział w sesji lub komisji. – Wynagrodzenia radnych w naszej gminie należały do najniższych w całym powiecie krasnostawskim – zapewnia wójt Sawa.

Zgodnie z nową uchwałą zwykły radny otrzyma miesięczny ryczałt 500 zł, pomniejszony o 15 procent za każdą nieobecność. O 100 zł więcej otrzymają natomiast przewodniczący komisji. Wyższe wynagrodzenie dostał też przewodniczący rady gminy, Wojciech Kister. Jego nowa dieta to 1 500 zł i jest o 200 zł wyższa od dotychczasowej.

Radni podnieśli też uposażenia sołtysom, którzy uczestniczą w posiedzeniach plenarnych rady gminy. Za każdy udział w sesji sołtysi dostaną po 200 zł. Do tej pory otrzymywali po 80 zł. (ps)

5 KOMENTARZE

  1. Cieszy, cieszy…Ale to nie prawda że nie uczestniczył przy ustalaniu swojego wynagrodzenia, jak wiem z tego co mówili nam radni.
    Szczegolnie 2 pracownice gminy naciskaly na wyższe niż min. wynagrodzenie dla wojta i jak widać niektorych radnych przekonali!!!!
    ciekawe czy same zyskały?

    • Opłaciło im się dostali pewnie najwyższą podwyżkę wśród pracowników. Myślę że minimalna podwyżka byłaby ogromna z punktu widzenia naszej gminy, ale co tam wójt Łopiennika będzie zarabiał tyle co prezydent Warszawy. I kto mu zabroni?
      Minimalna to było widać zdecydowanie za mało. Cytując klasyków dostał, ale się nie cieszył. Niech nie robi z nas kompletnych durniów.

  2. fajnie, pewnie z 60% funduszy gmini będzie szła na wynagrodzenia, bo Łopiennik raczej do bogatych nie należy. Pożegnajcie się z nowymi chodnikami, łataniem dziur w drogach, koszeniem traw czy jakimkolwiek wydarzeniom w gminie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here