Wrotków bez biomasy

Niespełna miesiąc po decyzji wstrzymującej postępowanie związane z budową elektrowni opalanej słomą przy ul. Mełgiewskiej lubelski ratusz nie wydał też pozytywnej decyzji środowiskowej na budowę bloku energetycznego opalanego biomasą na terenie elektrociepłowni Wrotków przy ulicy Inżynierskiej.
Przed wydaniem decyzji, co nastąpiło 31 października, ratusz uzyskał wszystkie wymagane przepisami Ustawy o ochronie środowiska opinie i uzgodnienia. Poprzedzono ją także konsultacjami społecznymi, w których mieszkańcy powiedzieli inwestycji zdecydowanie „nie”. – Wyniki postępowania z udziałem społeczeństwa wskazują na negatywny odbiór planowanego przedsięwzięcia na środowisko, co zostało uwzględnione przy wydawaniu decyzji środowiskowej. W trakcie postępowania wpłynęły do urzędu liczne protesty mieszkańców, sprzeciwiających się realizacji inwestycji. Wskazują one na zagrożenia i uciążliwości wynikające z przewidywanego oddziaływania przedsięwzięcia – informuje Olga Mazurek-Podleśna z biura prasowego ratusza.

Jakie są zagrożenia? – Zwiększone zanieczyszczenie powietrza, większe natężenie ruchu związane z transportem i – w konsekwencji – zwiększona emisja spalin do atmosfery. Do tego dochodzi hałas czy emisja związków chemicznych, które przyczynią się do pogorszenia jakości powietrza w najbliższej okolicy – wylicza Mazurek-Podleśna. Dodajmy, że identyczne argumenty wstrzymały póki co norweskiego inwestora TergoPower, który chce wybudować na Tatarach bioelektrownię o mocy niemal 50 megawatów.
To kolejna odważna decyzja władz Lublina, zważywszy, że raporty z dokumentacji nie wskazują wprost na fakt, że planowana inwestycja będzie negatywnie oddziaływać na zdrowie mieszkańców żyjących w bezpośrednim sąsiedztwie.

– Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego można stwierdzić, że odmowa wydania decyzji zabezpieczy środowisko oraz mieszkańców przed ewentualnym negatywnym wpływam planowanego przedsięwzięcia. Zarówno ochrona zdrowia, jak i prawna ochrona życia  człowieka są wartościami chronionymi konstytucyjnie – uzasadnia ratusz.
Decyzja nie jest prawomocna. Inwestorowi przysługuje 14 dni na odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.BCH