Od września nowy komendant

W placówce Straży Granicznej w Dorohusku jest nowy komendant. Były, który pełnił tę funkcję od kilku miesięcy, przeszedł do Terespola. Mówi się, że to nie koniec zmian kadrowych.

– Zmiany wynikały z przejścia na emeryturę dotychczasowego komendanta największej placówki w Terespolu. Nastąpił efekt domina – mówi ppor. Dariusz Sienicki, rzecznik prasowy komendanta Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie.
Ppłk Andrzej Popko, były naczelnik wydziału granicznego NOSG, a od marca tego roku komendant placówki w Dorohusku, przeszedł na stanowisko komendanta Placówki Straży Granicznej w Terespolu. Z racji tego, że mieszka w Sławatyczach (pow. bialski) jego codzienna droga do pracy będzie znacznie krótsza, niż dotychczas.

Do placówki w Dorohusku wrócił natomiast ppłk Andrzej Bielecki. Nowy komendant pełnił niegdyś przez 7 lat stanowisko zastępcy, po czym awansował i odszedł na komendanta placówki w Dołhobyczowie (stanowisko to przejął teraz mjr Mariusz Kulczyński). Bieleckiemu już wróży się dalszą i szybką karierę w straży. Po cichu mówi się, że po awansie na pułkownika może nawet zostać szefem głównej placówki NOSG w Chełmie.
Możliwe, że na tym nie koniec zmian kadrowych w służbach. Od dłuższego czasu chodzą pogłoski o wymianie komendanta policji w Chełmie. W środowisku funkcjonariuszy aż huczy o tym, że komenda wojewódzka planuje przenieść mł. insp. Konrada Piziorskiego do Lublina. Jemu z pewnością byłoby to na rękę – nie musiałby już co dzień dojeżdżać do pracy, byłby „na miejscu”. Oficjalnie jednak biuro prasowe komendy wojewódzkiej nie potwierdza tych doniesień, dając wymijającą odpowiedź, że poinformuje, gdy będą zachodziły zmiany kadrowe. (pc)