Wspomnienie o Bronisławie Fastowiec

Mieszkańcy Kamienia, przyjaciele, znajomi, chełmscy literaci, najbliższa rodzina oraz przedstawiciele lokalnych władz samorządowych zebrali się w sobotę, 9 czerwca 2018 roku w miejscowej świetlicy, by uczcić pamięć zmarłej przed czterema laty Poetki Bronisławy Fastowiec.

Niezwykła, choć spóźniona aktywność twórcza Bronisławy Fastowiec sprawiła, że szybko stała się zananą postacią środowiska literackiego ziemi chełmskiej i Lubelszczyzny. Wydała 11 publikacji poetyckich, a jej wiersze ukazały się w wielu antologiach i pismach regionalnych. Imponowała rozległą wiedzą i oczytaniem. W 1997 roku otrzymała odznaką Zasłużonego Działacza Kultury, a w 2004 roku została przyjęta do Związku Literatów Polskich. Była laureatką kilkudziesięciu poetyckich konkursów. W 2010 roku, za twórczość literacką, została wyróżniona chełmską Nagrodą im. Kazimierza Andrzeja Jaworskiego.

Uczestników spotkania przywitali uczniowie klas gimnazjalnych Szkoły Podstawowej w Strachosławiu, którzy pod kierunkiem Beaty Kołosińskiej i Roberta Gałana przygotowali program poetycko-muzyczny oparty na tekstach poetki. Uroczyście popołudnie wspomnień otworzyła Joanna Jabłońska – sekretarz gminy Kamień. O niezwykłej mamie-poetce, o jej miłości rodzicielskiej do dzieci i wnuków opowiadała córka Monika Smoczyńska. Uczestnicy spotkania mieli też okazję usłyszeć głos poetki zapisany na archiwalnych taśmach Radia Lublin. Prezentując te nagrania, Henryk Radej wspominał kilkunastoletnią znajomość z Panią Bronią, jak ją nazywali znajomi i przyjaciele. O bliskiej przyjaźni, jaką łączyła dwie poetki-sąsiadki, opowiedziała wierszem Halina Graboś, zaś Urszula Jawornicka, kierownik Gminnej Biblioteki Publicznej w Kamieniu z siedzibą w Strachosławiu, przybliżyła aktywność czytelniczą Bronisławy Fastowiec i opowiadała o pomocy biblioteki w przepisywaniu jej rękopisów. W trakcie spotkania trzyosobowa delegacja, w imieniu zebranych, złożyła wiązankę na grobie Poetki.

W trakcie uroczystości miała miejsce także prezentacja monografii pt. Bronisława Fastowiec. Poetka z Kamienia1, wydanej w ramach serii wydawniczej Wydawnictwa TAWA „Portrety Twórcze Chełmskich Literatów”. Na zawartość książki składają się: obszerna biografia poetki, analiza jej twórczości oraz wybór wierszy, w tym wierszy dla dzieci. Jeden z rozdziałów, zatytułowany Pani Bronia od listów, odsłania po raz pierwszy część bogatej korespondencji Bronisławy Fastowiec, jaką prowadziła przez lata z wieloma osobami. Do najciekawszych z pewnością należała wymiana korespondencji z autorką Cudzoziemki Marią Kuncewiczową. Prezentowane są też wzruszające fragmenty listów pisanych do najbliższych i przyjaciół po piórze. Jest też list-wspomnienie wnuczki Dominiki, która z młodzieńczą szczerością opowiada o Babci, która dla czwórki wnucząt była osobą „nietuzinkową”, wyjątkową, odważną i dzielną „pogromczynią piorunów”, z którą zawsze czuli się bezpiecznie.

Bronisława Fastowiec w poezji poszukiwała odpowiedzi na pytanie o sens ludzkiego życia. Próbowała zrozumieć swoją postawę wobec świata i zachowanie drugiego człowieka. „Pragnęła poznawać go takim, jakim jest i marzyć, jakim być powinien”. Pozostawiła wiersze – trwały ślad na zawsze odciśnięty w dorobku kulturowym ziemi

Rodzina i wydawca złożyli serdeczne podziękowanie Radzie Gminy i wójtowi gminy Kamień Romanowi Kandziorze za finansowe wsparcie wydania tej publikacji. Waldemar Taurogiński

Bronisława Fastowiec

Nie gniewaj się Polsko

Nie gniewaj się Polsko
bo nie ma na kogo
na dzieci nie warto i tak nie zrozumieją
przecież ich nie wypędzisz by szli własną drogą
a tylko dom stracony docenić się umie

Nie gniewaj się Polsko
bo krew oddawali
kiedy śmierć Ci w oczy blisko zaglądała
i z imieniem Twoim na ustach konali
bylebyś przetrwała – bylebyś istniała

Nie gniewaj się Polsko
że żyć nie potrafią
cieszyć się nie umieją ni ptakiem ni kwiatem
nie gniewaj się na nas
bo nas oduczono być wolnym człowiekiem
– rozsądnym Polakiem

Nie gniewaj się Polsko
nie wiesz co sądzone
jaki los Ci szykują znajomi – sąsiedzi
wiedz o tym: przyjadą synowie z daleka
nawet Ci zapomniani na których nie czekasz

A ci co są w domu podniosą nieprzytomne głowy
bo żyć nie potrafią lecz ginąć umieją
nie gniewaj się Polsko
wszak kiedyś zmądrzeją
i tak jak każda matka cierpliwie poczekaj

Może się nauczymy żyć rządzić w pokoju
Może się nauczymy… Poczekaj!

1991-08-31