Wszyscy marzą o rozwoju

Na progu 2019 roku zapytaliśmy lubelskich i świdnickich VIP-ów o ich plany i najważniejsze wyzwania na najbliższe dwanaście miesięcy.

Lublin

Krzysztof Michałkiewicz,

sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, poseł na Sejm RP
2019 będzie dla nas kolejnym rokiem wytężonej pracy. Będziemy kontynuować „dobrą zmianę” i przygotowywać się do oczekujących nas wyborów. W maju będziemy przekonywać rodaków, że obecność posłów Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim jest konieczna, aby wspólna Europa rozwijała się we właściwym kierunku, a Polska była w Unii Europejskiej krajem suwerennym i gwarantującym bezpieczeństwo swoim obywatelom.

Bardzo ważne dla przyszłości Polski i naszych obywateli będą jesienne wybory do Sejmu i Senatu. To od nich zależy, czy będziemy mogli dalej w rządzie pracować na rzecz Polek i Polaków, czy zmiany przez nas wprowadzone będą kontynuowane, a nowe programy służyć będą temu, aby Polakom żyło się coraz lepiej.

Prawo i Sprawiedliwość wspólnie z Państwem przygotuje dobry program na następna kadencję, który liczymy, że będziemy mogli wspólnie zrealizować. Pragnę również w Nowym Roku życzyć wszystkim czytelnikom dużo zdrowia, radości oraz zrealizowania wszelkich postanowień noworocznych, aby pokój i miłość gościły w sercach wszystkich.

Artur Soboń,

wiceminister inwestycji i rozwoju, poseł na Sejm RP

2019 będzie rokiem realizacji zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego dotyczącej programu Mieszkanie Plus. Uruchomimy realizację 100 tys. mieszkań w inwestycyjnej części programu do końca 2019 r. W tej chwili w programie w całej Polsce PFR Nieruchomości S.A. przygotowało ponad 12 tys. mieszkań w ramach 35 projektów będących po pozytywnej decyzji inwestycyjnej. Wartość tych inwestycji to ok. 3,3 mld zł. Klucze otrzymali już albo w najbliższym czasie otrzymają najemcy ponad 1,5 tys. mieszkań w gminie Jarocin (Jarocin, Siedlemin), Białej Podlaskiej, Gdyni, Katowicach, Kępicach, Kępnie i Wałbrzychu.

Od początku 2019 r. będziemy też oddawać nowe klucze do mieszkań w Gdyni, Wałbrzychu i Katowicach. W 2018 roku oddano do użytkowania 480 mieszkań. PFRN prowadzi teraz analizy ok. 400 projektów, które mogą umożliwić budowę ponad 116,5 tys. mieszkań o wartości ok. 34 mld zł. Do końca 2019 chcemy zakończyć dla tej grupy analizy finansowe i wybrać projekty, które zostaną uruchomione. Rok 2019 będzie też rokiem wyborczym, w którym pokażemy skuteczność działań prorodzinnych, zwłaszcza programu Rodzina 500+ i przedstawimy plany na kolejne lata. Polacy zaufali nam i – mam nadzieję – ponownie zaufają, bo inwestycje i rozwój wymagają mądrej kontynuacji, którą gwarantuje moje środowisko polityczne – Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczona Prawica.

Jarosław Stawiarski,

marszałek województwa lubelskiego

Jednym z priorytetów dla władz województwa pozostaje w dalszym ciągu wykorzystanie środków europejskich, którymi dysponujemy w Regionalnym Programie Operacyjnym. Przypomnę, że Lubelskie ma do wykorzystania blisko 10 mld zł z tego programu. Ze swej strony mogę zapewnić, że nie stracimy ani złotówki z tej kwoty. W przyszłym roku rozdzielimy w konkursach przeszło 263 mln zł. Dzięki funduszom europejskim nasz region z każdym rokiem staje się atrakcyjniejszy. Finansujemy przebudowę ważnych odcinków kilku dróg wojewódzkich, modernizujemy tabor kolejowy, inwestujemy w ochronę zdrowia. Równolegle pracujemy także nad aktualizacją Strategii Rozwoju Województwa Lubelskiego, aby przyszła polityka inwestycyjna skuteczniej wykorzystywała nasze przygranicznego położenie, potencjał uzdrowiskowy oraz budowała siłę regionalnych produktów turystycznych.

Przemysław Czarnek,

wojewoda lubelski

W pierwszej kolejności w 2019 roku będę wspierał: efektywne wykorzystanie ok. 400 mln zł z programów rządowych na rozwój infrastruktury drogowej w województwie lubelskim, jak najszybsze wyremontowanie i przebudowę dróg kolejowych w województwie (droga kolejowa nr 7); powstanie Centralnego Ośrodka Rolniczego w Elizówce i współpracę gospodarczą (w październiku 2018 odbył się Kongres Polsko-Amerykański, na wiosnę 2019 jest planowany Kongres Polsko-Kanadyjski przy współpracy z marszałkiem województwa).

Krzysztof Żuk,

prezydent Lublina

Kolejny rok zapowiada się dla Miasta Lublin, tak jak w ubiegłych latach, bardzo intensywnie. Na 2019 r. przypada zakończenie wielu kluczowych projektów realizowanych z udziałem środków europejskich, w tym z programu operacyjnego Polska Wschodnia. W sumie blisko 2,3 mld zł wyniosą wydatki w skali całego miasta, z czego z jednej strony finansujemy sprawne funkcjonowanie oświaty, kultury, sportu czy pomocy społecznej, z drugiej strony nie zwalniamy tempa inwestycyjnego. Blisko 400 mln zł trafi na kolejne zadania.

Zdecydowanie najważniejsze wydatki będą związane z zakończeniem dużych inwestycji, takich jak prace przy skrzyżowaniu ul. Krochmalnej z ul. Diamentową czy ul. Wrotkowską. Przed nami także szereg wydatków bardzo ważnych z punktu widzenia mieszkańców poszczególnych dzielnic. Zaplanowaliśmy budowę ul. Tarasowej i połączenie z ul. Relaksową, przebudowę ul. Kalinowszczyzna, ul. Firlejowskiej i ul. Kasztanowej. W planach jest także budowa ul. Chabrowej, ul. Rozmarynowej oraz przebudowa ul. Balladyny. W grupie wydatków inwestycyjnych zaplanowanych na 2019 r. znalazły się głównie rozwiązania komunikacyjne o charakterze metropolitalnym, usprawniające połączenia drogowe między dzielnicami i osiedlami, kontynuujące rozwój sytemu komunikacji publicznej, a także zadania objęte Programem Rewitalizacji dla Lublina i z zakresu polityki społecznej.

Będziemy realizować także 44 zwycięskie projekty w ramach V edycji Budżetu Obywatelskiego, a także zgłaszane przez rady dzielnic, które mają do dyspozycji zwiększoną w tym roku kwotę 4 mln zł. W 2019 r. przypada rocznica 450-lecia zawarcia Unii Polsko-Litewskiej, a 2019 r. został ustanowiony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Rokiem Unii Lubelskiej. Przed nami więc szereg niezwykłych wydarzeń odnoszących się do tego jubileuszu. Większość lubelskich instytucji kultury w 2019 roku podejmie działania edukacyjne; elementy odnoszące się do rocznicy znajdą także odzwierciedlenie podczas flagowych miejskich festiwali.

Świdnik

Waldemar Jakson,

burmistrz Świdnika

To będzie bardzo pracowity rok. Przede wszystkim skupię się na wykonaniu największych w historii Świdnika inwestycji. Budujemy kompleks basenów przy ulicy Fabrycznej. Kończymy układanie kolektora deszczowego, który zapewni mieszkańcom bezpieczeństwo, a miastu szanse na rozwój. Trwa budowa ulicy Kusocińskiego, czyli nowego dojazdu do ekspresowej S17. Powstaje pierwszy z czterech nowych parków miejskich. Składamy wniosek o dofinansowanie budowy nowego żłobka. To bardzo ważne, oczekiwane przez mieszkańców zadania. Znalazły się w moim programie wyborczym i teraz konsekwentnie je realizuję. Cieszę się, że rada miasta jednogłośnie poparła mój projekt budżetu na 2019 rok. Radni opozycyjni dostrzegli, że realizujemy również wiele ich przedwyborczych obietnic.

Łukasz Reszka,

starosta świdnicki

Rok 2019 rozpoczął się tak samo, jak zakończył poprzedni, tzn. spłatą kredytu. Największym wyzwaniem, przed którym stoi obecny zarząd, są kwestie finansowe. Nie jest tajemnicą, że powiat znajduje się w złej kondycji finansowej. 2018 rok zamyka się deficytem w wysokości ponad 10 milionów zł, z czego ponad 7 milionów pochodzić będzie z kredytu. Rok 2019 wcale nie wygląda lepiej. Planowany deficyt to, minimum, 8 milionów złotych.

Mówię minimum, bo w tej kwocie nie są uwzględnione środki niezbędne na wykup gruntów pod ul. Kusocińskiego (2,1 miliona zł) oraz prawie 7 milionów zł na przebudowę ul. Racławickiej (II etap – od skrzyżowania z ul. Kosynierów, poprzez rondo im. Żołnierzy Wyklętych, do wyjazdu ze Szkoły Podstawowej nr 7). Najpilniejsze zadania to analiza przedsięwzięć inwestycyjnych powiatu na bieżący rok i przyszłe lata oraz określenie priorytetów. Mając cały czas z tylu głowy deficyt, trzeba rozsądnie i racjonalnie planować wydatki, tak realizować inwestycje, aby nie dostać zadyszki finansowej przy budowie czy późniejszym utrzymaniu tej infrastruktury. O nadwyżce budżetowej, wypracowanej w 2014 r., możemy na długo zapomnieć. Musimy natomiast wykazać się kreatywnością przy poszukiwaniu pieniędzy.

Pojawia się pomysł na podjęcie prób odzyskania VAT-u. Wiele samorządów korzysta z tej możliwości i najwyższy czas, aby skorzystał także powiat świdnicki. Naszym obowiązkiem jest równe traktowanie wszystkich gmin powiatu, bez faworyzowania kogokolwiek. Chcemy skupić się na partnerskich relacjach i wypracowaniu schematów, w których samorządy gminne będą partycypowały w inwestycjach powiatowych realizowanych na ich terenie.

To, w połączeniu z dużymi środkami rządowymi (nawet do 80% kosztów inwestycji), pozwoli je sfinansować i zrealizować bez nadmiernego obciążania budżetu. W bardzo optymistycznym wariancie ważne dla mieszkańców, inwestycje można stworzyć nawet za 10% kosztów. To głos mieszkańców wyrażany bezpośrednio lub za pośrednictwem wójtów, burmistrza czy radnych będzie dla nas kluczowy. Nie możemy podejmować działań wbrew ich woli czy bez konsultacji z nimi.

Kolejnym ważnym zadaniem są sprawy oświaty, pomocy społecznej i zdrowia. Tutaj także są ogromne potrzeby. Konieczne jest zwiększenie atrakcyjności oferty szkół powiatowych lub lepsze dostosowanie do wymogów i oczekiwań młodzieży. Oddzielną kwestią są sprawy internatów. Jest to element, który może przyczynić się do wzrostu zainteresowania naszymi jednostkami. Zdajemy sobie sprawę także z potrzeb w obszarze zdrowia i pomocy społecznej.

Z nadzieją patrzymy na pojawiające się już środki zewnętrzne. Po wielu latach do finalizacji zmierza projekt modernizacji i doposażenia świdnickiego szpitala. To, co jest problemem od lat, czyli przestarzałe wyposażenie sal szpitalnych wreszcie zostanie wyeliminowane. Pomoc społeczna wymaga określenia szerokiej strategii i perspektyw nie tyle funkcjonowania, co rozwoju. Na to także są niezbędne fundusze zewnętrzne, dlatego będziemy po nie sięgać, tak jak to ma miejsce w DPS w Świdniku im. Roba Inja, gdzie przeprowadzona będzie kompleksowa termomodernizacja współfinansowana przez UE.

Mogę też zadeklarować, że w tej kadencji nie będzie samodzielnej interpretacji przepisów przez zarząd powiatu. Jeżeli jasno określają one, że osoba na danym stanowisku musi wykazać się odpowiednim doświadczeniem czy kwalifikacjami, to zobligowana jest, aby spełniać te wymagania.

Jak widać, przed nami stoi wiele zadań. Mieszkańcy jasno pokazali w październikowych wyborach, w jakim kierunku ma zmierzać powiat i jak ma wyglądać sprawowanie władzy, jakie są priorytety i co jest najważniejsze. Nam, jako rządzącym, pozostaje tylko jedno – wykonać wolę wyborców i zrobić to jak najlepiej.

Emilia Kalwińska