Wyjechał na ryby i zaginął

Od ponad tygodnia 57-letni Mirosław Olszak nie daje znaku życia.
Mężczyzna powiedział rodzinie, że wybiera się nad staw łowić ryby. Wyjechał z domu 26 lutego i od tego momentu nikt go nie widział. Nie wiadomo, co się z nim stało. Rodzina drży o jego los i zgłosiła zaginięcie w komisariacie w Niemcach. Policjanci opublikowali komunikat o poszukiwaniach. Wiadomo, że 57-latek poruszał się pomarańczowym samochodem peugeot partner o nr rej. LUB 06097. Auta także nie udało się zlokalizować. Osoby, które mogą pomóc w ustaleniu pobytu zaginionego, proszone są o kontakt z numerem alarmowym 997. LL