Wypadł z szosy i staranował kobietę

Stała przed przejściem dla pieszych i czekała na dogodny moment, by przedostać się na drugą stronę ulicy. Czuła się bezpiecznie, bo co może stać się na chodniku? W Izbicy stało się. Kierujący Oplem nagle zjechał z drogi i staranował 52-latkę.


Do tragedii doszło w niedzielę (23 czerwca) ok. 16.30 w centrum Izbicy, na drodze krajowej nr 17. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący Oplem Corsa 68-letni mieszkaniec Zamościa z nieznanych przyczyn zjechał nagle na przeciwległy pas ruchu, wypadł z szosy, uderzył w słup i w stojącą przed przejściem dla pieszych 52-latkę – opowiada Marek Kulibab z krasnostawskiej policji.

Niestety, siła z jaką auto uderzyło mieszkankę gminy Izbica była tak duża, że kobieta z licznymi obrażeniami, m.in. złamaniami kończyn, trafiła do szpitala. Kierujący Oplem był trzeźwy. Droga przez Izbicę była przez jakiś czas całkowicie zablokowana. Wyznaczono objazd przez Tarzymiechy dla samochodów osobowych oraz przez Małochwiej i Kraśniczyn dla ciężarówek. (kg)