Wypadli z łódki

Dwaj mężczyźni wypadli z łodzi na środku Jeziora Białego. Pomógł im patrol wodny włodawskiej policji. Aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby nie szybka pomoc, bo jezioro w tym miejscu miało niemal 20 metrów głębokości.

– W niedzielę (11 sierpnia) po południu patrol wodny zwrócił uwagę na dużą łódź, która, mimo niewielkiego wiatru, przewróciła się na Jeziorze Białym w Okunince – mówi Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Przy łódce znajdowało się dwóch mężczyzn oraz różne przedmioty, które z niej wypadły.

Mężczyźni nie byli w stanie sami postawić łodzi i dostać się na jej pokład. Pomocy udzielił im pełniący służbę na wodzie sierż. szt. Sylwester Kosidło, który zabrał 63 i 38 latka na ląd. Obaj mężczyźni byli trzeźwi i żaden z nich nie doznał żadnych obrażeń ciała. W miejscu zdarzenia głębokość jeziora wynosiła blisko 20 metrów. (bm)