Wyrwał jej włosy z głowy

Miała być wielka miłość, wspólne gniazdko, może kiedyś ślub. Kobieta wprowadziła się do domu poznanego przez internet mężczyzny, a on wyrwał jej włosy z głowy i przyłożył do szyi nóż.

Kto wie, do czego mogłoby dojść w mieszkaniu przy ul. Lubelskiej, gdyby w porę 34-latka nie zgłosiła się na policję. Z relacji poszkodowanej wynikało, że całkiem niedawno poznała 36-letniego chełmianina przez portal randkowy. Przez internet miło się rozmawiało, a w wirtualnym świecie mężczyzna wydawał się prawie idealny. Relacja dwojga ludzi szybko się rozwinęła i para zamieszkała razem (20 października kobieta wprowadziła się do mieszkania 36-latka). Niestety, niemal od razu po przekroczeniu progu przez kobietę, wybranek się zmienił. Upijał się i awanturował. Był przy tym coraz bardziej agresywny i wulgarny. Posuwał się do tego stopnia, że rzucał się na kobietę z pięściami. Bił ją po twarzy, wyrywał włosy z głowy i przykładał do szyi nóż, grożąc, że ją zabije. Tak też było w ubiegłym tygodniu.
Zatrzymany w środę (1 listopada) następnego dnia został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Chełmie, gdzie usłyszał zarzuty. Jak się okazało, w przeszłości 36-latek był już karany za znęcanie (wówczas usłyszał wyrok w zawieszeniu). Tym razem prokurator zawnioskował o areszt tymczasowy dla brutala. (pc)