Z uśmiechem i życzliwością do pacjenta

Elegancko zaścielone łóżka, uśmiechnięty i życzliwy personel, mili lekarze – to nie obraz ze szpitala w serialowej Leśnej Górze, ale doświadczenia z pobytu na oddziale ortopedycznym w chełmskim szpitalu, którymi podzielił się z nami chełmianin. Aż miło posłuchać.

– Czy chełmianie uwierzą, że w szpitalu może być miło, bezpiecznie i dobrze? – mówi Janusz Rogowski z Chełma. Mężczyzna leżał na oddziale ortopedycznym, na którym przeszedł operację wszczepienia protezy stawu biodrowego. – Zaskoczony zostałem poziomem organizacji pracy personelu medycznego, pielęgniarek, służb pomocniczych, personelu kuchennego – opowiada. – Wszyscy troskliwi, wyrozumiali, znający swoje zadania. Podczas tygodniowego pobytu nie miałem ani jednego powodu do niezadowolenia.

Pacjenta zaskoczyły doskonałe warunki na oddziale. Porządek i codziennie zmieniana pościel. Zdziwiony był także dobrą jakością wyżywienia, na którą przecież często skarżyli się do tej pory pacjenci.

Aż miło posłuchać takich słów o chełmskim szpitalu. Bo chociaż nie brakuje ciepłych słów pod adresem części lekarzy i opieki w placówce, to raczej przywykliśmy do skarg pacjentów na szpital. A zwłaszcza długi czas oczekiwania na badania, opryskliwy personel czy mało empatycznych lekarzy. Ale, jak widać, standard może być inny. I warto by był normą na wszystkich oddziałach. (bf)