Za starostą poszli inni

Od 12 czerwca w Starostwie Powiatowym we Włodawie urzędnicy pracują 6 zamiast 8 godzin dziennie. Inne urzędy poszły w te ślady. Wszystko przez afrykańskie upały i brak klimatyzacji.

Wprowadzenie ograniczeń nie oznacza, że urząd jest krócej czynny. – Wszystkie wydziały mają zapewnioną obsadę personalną, jedynie niektórzy pracownicy przychodzą nieco później, zaś inni wychodzą wcześniej – zapewnia starosta Andrzej Romańczuk. – Skrócenie czasu pracy powoduje zdecydowaną poprawę jakości pracy, gdyż osiem godzin w nieklimatyzowanych pomieszczeniach w temperaturze ponad 30 stopni naprawdę trudno wytrzymać.

Gdy tylko tę „dobrą nowinę” usłyszeli w innych urzędach, to od razu poszli w ślady starosty. Tak zrobiono m.in. we włodawskim ratuszu, w urzędzie gminy (ale tylko w pomieszczeniach, gdzie nie ma klimatyzacji, czyli np. u wójta czy pani sekretarz), PUP czy MOPS. Nawet w komendzie włodawskiej policji skrócono o godzinę czas pracy pracowników administracji. Podobnie było w szkołach, choć tam już w praktyce nauka „zanika”, bo w środę (19 czerwca) rozdanie świadectw.

Zgodnie z przepisami prawa pracy, pracodawca może w upalne dni wprowadzić dodatkowe przerwy albo pozwolić pracownikowi na wcześniejsze wyjście z pracy. Zależy to wyłącznie od dobrej woli pracodawcy. Jednocześnie nie może to powodować obniżenia wynagrodzenia pracownika. Istniejące regulacje nakładają na pracodawcę obowiązek zapewnienia w pomieszczeniach odpowiedniej temperatury, wymiany powietrza oraz zabezpieczenia przed wilgocią oraz niekorzystnymi warunkami cieplnymi i nasłonecznieniem.

Jednak nie określają maksymalnej temperatury powietrza, w jakiej praca może być wykonywana w pomieszczeniach. Również nie ma obecnie przepisów zobowiązujących pracodawcę do wyposażenia pomieszczeń pracy w klimatyzację.

Obowiązek ten dotyczy jedynie zakładów, w których praca jest wykonywana w pomieszczeniach, w których temperatura spowodowana procesami technologicznymi jest stale wyższa niż 30 stopni C, na przykład w hutach. Nierespektowanie przez pracodawcę tego obowiązku stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny w wysokości do 30 tys. zł.(pk)