Zakochany w Chełmie

Rozmowa z Jakubem Banaszkiem, doradcą premiera Mateusza Morawieckiego i pełnomocnikiem wojewody lubelskiego ds. służby zdrowia.

– „Jakub jest zakochany w Chełmie” – tak premier Mateusz Morawiecki powiedział o Panu podczas swojej wizyty w naszym mieście. Chyba trudno o lepsze słowa dla kogoś, kto może być kandydatem prawicy na prezydenta w najbliższych wyborach?
– Goszczący w grudniu w Chełmie wicepremier Jarosław Gowin wspomniał o mnie jako potencjalnym kandydacie Zjednoczonej Prawicy w tych wyborach. Ostateczna decyzja czy rzeczywiście będę to ja, na razie nie zapadła. Dla mnie bardziej istotne jest to, żeby zrobić jak najwięcej dla mojego rodzinnego miasta i jego mieszkańców. I chyba to zauważył premier Morawiecki, z którym bardzo często o Chełmie i o ścianie wschodniej rozmawiam. Koledzy nawet żartują, że za bardzo i za dużo.
– Współpracuje Pan z premierem, jest Pan też pełnomocnikiem wojewody lubelskiego ds. służby zdrowia. I to w obszarze służby zdrowia dał się Pan już poznać mieszkańcom Chełma.
– To prawda. Chełmski szpital, który boryka się z problemami finansowymi, dzięki zabiegom moim i pani marszałek Beaty Mazurek otrzymał w bardzo krótkim czasie potężne wsparcie, łącznie około 20 mln zł. Pieniądze przeznaczone zostały na szereg różnych inwestycji a także były to długo wyczekiwane nadwykonania z Narodowego Funduszu Zdrowia. Ale dołożyłem swoją cegiełkę do kilku innych chełmskich inwestycji, np. pomogłem w pozyskaniu pieniędzy z Ministerstwa Nauki, którym kieruje Jarosław Gowin, na budowę akademika Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, funduszy na budowę pasa lotniczego uczelni w Depułtyczach, zagwarantowaliśmy także finansowanie remontu dworca PKP, a jest jeszcze kilka innych ciekawych inwestycji, o których wkrótce powiemy.
– W rankingu upadających miast w Polsce Chełm zajmuje dwunaste miejsce. Ma Pan na to jakąś receptę?
– Nie zasługujemy na tak niską pozycję. Jej poprawa jest oczywiście możliwa dzięki odpowiedniej aktywności i współpracy. Gwarancją rozwoju miasta, oprócz wizji i odpowiedniego zaplecza, są oczywiście pieniądze, pochodzące z rządowego podziału i te, które rozdziela Urząd Marszałkowski. Prawo i Sprawiedliwość jest w tej chwili partią rządzącą, która według wszystkich prognoz będzie także rządzić Województwem Lubelskim. W takim przypadku prezydent miasta popierany przez PiS może zagwarantować odpowiedni rozwój i realizację wyborczych obietnic. Mamy w Chełmie niewykorzystany potencjał. Chełm powinien być miastem innowacyjnym, z prężenie działającym uniwersytetem, bogatą ofertą kulturalną i uczciwymi warunkami prowadzenia działalności gospodarczej. Nie wspominając o większej liczbie miejsc pracy, nowym budownictwie czy pomocy najuboższym, bo to podstawa. Można to osiągnąć wykorzystując obecną sytuację polityczną w kraju i wsparcie takich osób jak pani marszałek Beata Mazurek, która jest gwarantem rozwoju naszego miasta. Wystarczy podać rozpoczynający się wkrótce remont ul. Rejowieckiej, który nie byłby możliwy bez jej wsparcia. (opr. der)