Zakorkowane skrzyżowanie

Skrzyżowanie ulic: Węglarza, Walecznych i Strzembosza w Lublinie leży w sercu intensywnie rozbudowującej się dzielnicy Ponikwoda. Ruch drogowy jest tu coraz większy, ale wciąż brakuje sygnalizacji świetlnej.
– Brak sygnalizacji daje się kierowcom i mieszkańcom dzielnicy coraz bardziej we znaki. Przy porannym szczycie ulica Strzembosza, podporządkowana względem Węglarza i Walecznych, faktycznie „stoi”. Podobnie w godzinach popołudniowych. Również mieszkańcy dojeżdżający od ul. Cynamonowej i Dożynkowej stoją bezradni w korkach. Komplikacje dotyczą też autobusu linii 31, który przejeżdża tędy na pierwszy przystanek przy ul. Węglarza – mówi Tomasz Małecki, przewodniczący zarządu dzielnicy Ponikwoda.

W ratuszu słyszymy deklarację, że sygnalizacja na skrzyżowaniu pojawi się wtedy, gdy ruszą prace przy przedłużaniu ul. Węglarza. – Nie wyobrażamy sobie budowy przedłużenia ulicy Węglarza bez budowy sygnalizacji na skrzyżowaniu z ul. Walecznych i ul. Strzembosza – wyjaśnia Karol Kieliszek, z biura prasowego ratusza. Dokumentacja dotycząca budowy przedłużenia ulicy Węglarza (w stronę ul. Rumiankowej) jest niemal na ukończeniu. – Będzie gotowa przed końcem roku. Przed nami tylko pozyskanie niezbędnych pozwoleń na realizację inwestycji. Jeśli w przyszłorocznym budżecie pojawiłyby się środki umożliwiające rozpoczęcie takiego zadania, to będziemy gotowi – dodaje Karol Kieliszek. BCH