Zasady ustalone, teraz kolej na geodetów

W piątek (17 sierpnia) w Bytyniu odbyło się zebranie w sprawie scalenia wsi Wola Uhruska, Bytyń i Józefów. Po długiej i miejscami burzliwej dyskusji udało się ustalić zasady, wedle których geodeci będą kierować się podczas zmian w stanie posiadania gruntów.

Na spotkanie, które odbyło się w świetlicy w Bytyniu przyszło zaledwie 49 osób, choć objętych scaleniem będą grunty, które posiada kilka setek ludzi. Zebranie prowadził wicestarosta Adam Panasiuk. Najważniejszą kwestią poruszoną na posiedzeniu było ustalenie bazowej wartości 1 hektara ziemi rolnej oraz przeliczników, według których będą wypłacane ekwiwalenty np. po zawłaszczeniu gruntów. I tak cenę bazową 1 ha IV klasy ziemi ustalono na 15 tys. zł. Od tej kwoty ustalono też przeliczniki, dzięki którym będzie możliwa w miarę sprawiedliwa zamiana gruntów podczas scaleń.

– Braliśmy tu pod uwagę klasę gruntów oraz stopień ich urbanizacji – mówi Panasiuk. – Współczynnik ich znaczenia w części budowlanej wynosić będzie 6 do 1. Nie oznacza to wcale, że o tyle wzrośnie wartość działek. Jest to przelicznik niezbędny do tego, by np. ustalić zasady wypłacenia ekwiwalentu za wywłaszczenia. Przy wycenie takiego gruntu będzie więc brana pod uwagę klasa gruntu oraz ten mnożnik. Wywłaszczenia będą niezbędne tam, gdzie np. będziemy poszerzać drogi, albo budować odkosy na skrzyżowaniach.

Wzór na to będzie więc wyglądał w sposób następujący – zajętą powierzchnię mnożymy razy wartość hektara przy uwzględnieniu klasy ziemi i dodatkowo razy sześć – wyjaśnia Panasiuk. Warto tu dodać, że ekwiwalenty za zajęcia drogowe będą wypłacane z kasy gminy Wola Uhruska. – Te scalenie jest bardzo trudne, bo w dużej mierze dotyczy terenów budowlanych, więc siłą rzeczy budzi wiele emocji u mieszkańców. Oczywiście będziemy się starać jak najmniej ingerować w działki, ale w wielu przypadkach będzie to niemożliwe i to ludzie muszą sobie uświadomić.

Mamy już ustalone główne zasady i przeliczniki, więc ruszamy z ostatnim i najważniejszym etapem prac geodezyjno-kartograficznych na tym obiekcie. Po nim, zapewne w roku 2020 przyjdzie czas na zagospodarowanie poscaleniowe, a więc na budowę dróg, przepustów, czy wykonanie melioracji – dodaje wicestarosta. (bm)