Zbóje za flaszkę

Napaść na znajomego i próba wyłudzenia pieniędzy na flaszkę zakończyły się przymusową wizytą w prokuraturze i trzymiesięcznym aresztem. Policjanci zatrzymali trzech oprychów dzięki reakcji przypadkowych świadków.

Do zdarzenia doszło w pierwszy weekend maja na os. Śródmieście, przy ul. Lubelskiej. Do 51-letniego mężczyzny podeszło trzech znanych mu mężczyzn. Wszyscy są znani mundurowym ze swojego zamiłowania do tanich trunków i koczowniczego stylu życia.

– Napastnicy zaczęli go bić, chcąc przy tym, aby dał im pieniądze. Gdy się okazało, że nie ma przy sobie gotówki, oddalili się. O zdarzeniu dyżurnego powiadomiły postronne osoby – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie. – Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali zaraz po zgłoszeniu trzech mężczyzn w wieku od 27 do 50 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi. Pokrzywdzony z obrażeniami ciała został przewieziony do szpitala – dodaje podkomisarz.

Sprawcy pobicia zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie przedstawione im zostały zarzuty, a następnie do Sądu Rejonowego w Chełmie. Ten przychylił się do wniosku śledczych i aresztował napastników na najbliższe 3 miesiące. Za usiłowanie rozboju całej trójce grozi teraz do 12 lat więzienia. (pc)