Zbrzydła mu wolność

Pijany w sztok 38-latek przyszedł do włodawskiej komendy i poprosił, żeby go zamknąć. Początkowo dyżurny był zdziwiony, ale gdy sprawdził kartotekę mężczyzny, faktycznie okazało się, że powinien on trafić za kratki.

Dość nietypowa interwencja miała miejsce w sobotnie popołudnie, kiedy do włodawskiej komendy zgłosił się kompletnie pijany 38-letni mieszkaniec miasta. Poinformował dyżurnego, że… chce natychmiast trafić do więzienia, gdzie ma do odbycia karę. – Oficer dyżurny, po sprawdzeniu w systemach ustalił, że rzeczywiście 38-latek ma do odbycia karę 10 miesięcy pozbawienia wolności – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Ponieważ pan ten znajdował się pod znacznym działaniem alkoholu – miał w organizmie ponad 3 promile – to został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu został przewieziony do Zakładu Karnego w Chełmie, gdzie będzie odbywał karę pozbawienia wolności – dodaje pani rzecznik. (bm)