Zdechł w kąpielisku

W ubiegłym tygodniu wykryto kolejne przypadki dzików z wirusem ASF w powiecie chełmskim. W Wołkowianach w gminie Żmudź chore zwierzę utopiło się w zbiorniku wodnym Dębowy Las. – Trzeba liczyć się z możliwością wprowadzenia tu czerwonej strefy – mówią lekarze weterynarii.

Wirus afrykańskiego pomoru świń rozprzestrzenia się. 22 lutego br. poszerzono żółtą strefą ochronną w powiecie chełmskim. Obecnie objęte są nią gminy: Kamień, Chełm, Siedliszcze, Dorohusk, Dubienka, Żmudź, Rejowiec Fabryczny, a także miasta: Rejowiec i Rejowiec Fabryczny. Z kolei do strefy czerwonej decyzją Komisji Europejskiej zaliczono gminy Wierzbica, Ruda-Huta i Sawin. Niewykluczone, że do tej „trójki” dołączy gmina Żmudź, o czym zdecyduje wkrótce Komisja Europejska. To właśnie w gminie Żmudź, w Wołkowianach, odnaleziono w ubiegłym tygodniu martwego dzika z ASF. Leżał zanurzony w zbiorniku wodnym „Dębowy las”. Lekarze weterynarii mówią, że to charakterystyczne, iż chore zwierzęta, z gorączką często podchodzą do zbiorników wodnych, aby się napić czy schłodzić. To był osiemnasty przypadek zwierzęcia z wirusem ASF w powiecie chełmskim. Tego samego dnia odnotowano dziewiętnasty przypadek – martwego dzika z wirusem afrykańskiego pomoru świń w miejscowości Hutcze (gmina Sawin). Tzw. strefą skażoną w powiecie chełmskim objęte są w tej chwili gmina Żmudź, Kamień, a także część gminy Dorohusk. Pracownicy Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Chełmie od dawna spotykają się z rolnikami w sprawie ASF oraz ograniczeń i obowiązków, które dla nich wynikają w związku z tym wirusem. W ubiegłym tygodniu inspektorzy spotkali się m.in. z mieszkańcami gminy Żmudź. Spotkanie informacyjne zaplanowano dużo wcześniej w związku z zaliczeniem gminy Żmudź do żółtej strefy ochronnej, zanim sytuacja się pogorszyła i odnaleziono martwego dzika w zbiorniku „Dębowy Las”.
– Rolnicy mają już dość tego zamieszania z afrykańskim pomorem świń, a teraz będzie ono jeszcze większe – mówi rolnik z gminy Żmudź. – Nikt inny tylko my rolnicy na tym wszystkim cierpimy. Taniej sprzedajemy mięso, musimy wypełniać restrykcyjne przepisy, które ciągle są na nas nakładane. Ile to wszystko jeszcze potrwa?
Rzeczywiście, w związku z dalszym szerzeniem się afrykańskiego pomoru świń, systematycznie wchodzą w życie kolejne nowelizowane rozporządzenia ministerialne. Od miesiąca rolników w całym kraju obowiązuje tzw. bioasekuracja czyli szereg obowiązków, których celem jest ograniczenie ryzyka przeniesienia wirusa ASF do chlewni. Spełniać musi je każdy rolnik bez względu na to, czy mieszka w gminie, gdzie wykryto wirus ASF, czy też nie.
W obrębie strefy czerwonej przesyłka świń do innych gospodarstw albo do rzeźni możliwa jest po wystawieniu przez lekarza weterynarii świadectwa zdrowia oraz uzyskaniu decyzji powiatowego lekarza weterynarii na przemieszczenie świń. Po uzyskaniu tych dokumentów świnie przemieszcza się bezpośrednio do innego gospodarstwa lub rzeźni w obrębie tej strefy. Świnie muszą być zbadane nie wcześniej niż 24 godziny przed przemieszczeniem. Istnieje możliwość zgromadzenia świń przemieszczanych do rzeźni w miejscu przeznaczonym na skup zwierząt lub przeznaczonym na targ. Miejsce to musi znajdować się na obszarze objętym ograniczeniami, a przemieszczenie jest możliwe po uzyskaniu pozwolenia powiatowego lekarza weterynarii. W obrębie strefy żółtej przesyłka świń do innych gospodarstw albo do rzeźni musi być zaopatrzona w świadectwo zdrowia, wystawione przez lekarza weterynarii – nie wcześniej niż 24 godziny przed wysyłką. (mo)